Normy progesteronu

04/09/08 18:02:14

Witajcie, czy ktoraś z wam może mi powiedzieć co może oznaczać wynik progesteronu 8,86 nmol/l w 31 dc przy normach laboratoryjnych w fazie lutealnej od 15 do 115 nmol/l? Zaznaczam, że w dniu pobierania krwi tylko wieczorem zaczął się okres i daltego nie mam pojęcia jak na ten wynik teraz patrzeć. Szukałam juz na forum ale wszędzie sa inne normy i nie wiem, którą sie kierować. Mój poziom prolaktyny w tym samym dniu wyszedł 551 mlu/l przy normach lab. 86-683 mlu/l więc to chyba akurat dobrze. Pomoże któraś z was? Pozdrawiam :wink:

Jakie szanse?

27/06/08 00:40:45

hej dziewczyny, nerwy mi już siadaja więc muszę się z kims podzielić przemysleniami. Mam bardzo nieregularne cykle od dwudziestu paru do nawet 40 dni. okres dostałam 5 maja, potem 17 pierwsze podejście do fasolki. Niestety 27 maja zaczął sie bardzo dziwny okres - ciemnobrunatny, najpierw jakby plamienie a potem jakby już normalnie, trwało to do około 5 czerwca. Kolejne podejście 9 i 22 czerwca. teoretycznie wczoraj powinnam dostać @ ale narazie poza lekkim bólem jajników i dziwnymi uplawami ( kolor kawy z mlekiem, ale bardzo mało, na bieliźnie nic nie ma ale od czasu do czasu na papierze toaletowym widać) sie na to nie zanosi. Od stycznia do marca brałam luteinę na wyregulowanie okresu, pomogła więc gin kazał przestac brac i poczekać czy samo sie już ureguluje. Jak widać nie, ale wizytę mam dopiero w poniedziałek i zamierzam wymusić wręcz kolejna receptę na luteinę. Czy wogóle mam jakieś szanse na zafasolkowanie? Czytam i czytam wasze posty o objawach i mina mi rzednie. :(

Nietypowo :(

08/07/07 20:35:28

Wiecie juz przestałam sie tym w sumie zajmować ale tak z ciekawości przeczytałam sobie artykuł o gonadotropinie. Co może oznaczać wynik 2,15 skoro gonadtropina jest produkowana tylko w ciąży. I co ciekawe: "hCG jest związkiem produkowanym wyłącznie przez komórki trofoblastu w ciąży oraz przez komórki nowotworu złośliwego. Z wyjątkiem okresu ciąży obecność hCG jest bardzo pewnym wskaźnikiem raka aż na trzy lata przed ujawnieniem się objawów klinicznych." No to pięknie sobie myślę. A druga ciekawostka: "Gonadotropina kosmówkowa podtrzymuje czynność ciałka żółtego we wczesnej ciąży (do 8-10 tygodnia). Jeśli dochodzi do implantacji zapłodnionej komórki jajowej, a odbywa się to między 6 a 8 dniem po owulacji, to 48 godzin później we krwi pojawia się wykrywalne stężenie HCG (> 1 mIU/ml)." Nigdzie na stronach nie mogę znaleść jak wygląda przyrost gonadotropiny od początku ciąży do 3 tygodnia. Bardzo mnie ciekawi dlaczego mój organizm wogóle produkuje gonadotropinę. Poszukałam na forum wyników hcg innych dziewczyn nie będącyh jednak w ciąży. Przeciętne wartości nie przekraczały 0,2 - 0,3 mIU/ml. Co o tym myślicie? ( dziś 43 dc)

MICROGYNON

05/07/07 17:19:21

Brałam Micro przez rok. Jedynym minusem było lekki spadek libido, nie biorę od miesiąca i dopiero teraz zauwazyłam ten minus...do tego okres po odstawieniu pojawił się ale na kolejny czekam już 41 dzień..ale w sumie taka reakcja zależy od kobiety a nie od samych tabletek :) W każdym razie - tabletki niezłe. :)

Nietypowo :(

05/07/07 17:04:00

:cry: :cry: No i nici....test z krwi zrobiony w 10 dniu od mozliwego zapłodniena - 2,15 jednostek na min 5.... To teraz niech ktoś mi proszę powie dlaczego nie mam @ 41 dzień a jajniki i krzyże bolą mnie tak jakby @ właśnie trwała...wczoraj wieczorem chciałam coś ściągnąć z wysokiej pólki a efektem było trwające z minute kłucie jajnika...zapisać się na usg? ilość śluzu stanowczo się zmniejszyła jednak to co jest dalej przypomina mi biała paćkę :oops: Nic już nie rozumiem, naprawdę.