Mamusie mieszkajace w Norwegii

01/11/07 10:46:20

Witam i donosze, ze juz jestem mama przeslodkiej coreczki, ktora urodzila sie 28 pazdziernika. Oczywiscie czasu tez nie mam, wiec tylko sie chwale i pozdrawiam.

Mamusie mieszkajace w Norwegii

11/09/07 11:49:28

Mikaa - spokojnie. Ponad 90% ludzi tutaj mowi po angielsku wiec sie nie martw - napewno dasz rade. ja mam co prawda polskiego lekarza ale teraz musze isc do jakiegos hiszpana bo moj jest na urlopie. no ale mam nadzieje ze jakos sobie poradze. noi na polnocy to ja niestety nie mieszkam

Mamusie mieszkajace w Norwegii

09/09/07 09:07:38

shulag - tak mowie o doktorze Czarneckim :D Tez staram sie myslec pozytywnie i nie zamartwiac sie, tylko jak czytam o ilosci badan w Polsce to czasem mnie przerazenie chwyta ... No ale ja jestem tutaj i tutejszy system mnie obowiazuje. Ja ciagle jeszcze pracuje a wykonuje prace siedzaca - przy komputerze i cierpie z tego powodu srodze. Meka okropna jest wysiedziec te 8 godzin na tylku. Na szczescie mam wspanialych szefow i kolegow ktorzy mnie rozumieja wiec moge robic sobie przerwy kiedy chce. Na szczescie juz mi zostal tylko miesiac do urlopu macierzynskiego wiec sobie troche odpoczne. Narazie kompletuje wyprawke (juz prawie skonczylam :D ) i czekam na swoja ksiezniczke. Doczekac sie jej nie moge chociaz obawiam sie porodu i ogolnie bycia matka ale mam nadzieje ze jest to w miare normalne :D

Mamusie mieszkajace w Norwegii

08/09/07 21:46:57

shulah - wielkie dzieki za info. Ja prosilam swojego lekarza o badania cukru niestety dowiedzialam sie ze oni podobno na podstawie badan moczu sa w stanie wylapac czy ktos ma cukrzyce czy nie. Ja staram sie w to wierzyc bo nie chce sie sama nakrecac. Mam ogromna nadzieje ze wszystko jest OK. No i nie mam wiekszosci tych objawow o ktorych ty piszesz - wrecz przeciwnie. Tyje szybko i duzo, niewiele pije, spie kiepsko wiec moge przypuszczac ze cukrzycy nie mam :roll: Niemniej jednak tez jestem kobieta po przejsciach i z obszerna historia ginekologiczna. Mowilam o tym lekarzom ale wszyscy zgopdnie twierdza ze nie mam sie czym martwic. No wiec sie nie martwie. Mam nadzieje ze oni wiedza co robia. Gdybym sie tak tym wszystkim przejmowala to musialabym rzucic prace i wrocic do Polski bo inaczej to chyba bym zglupiala. Ale ciesze sie ze nie jestem sama w swoich odczuciach o miernej opiece medycznej tutaj. Jedyne co mnie cieszy to to ze udalo mi sie znalezc lekarza Polaka i mam troszke ulatwiona sprawe. Pozdrawiam was serdecznie

Mamusie mieszkajace w Norwegii

07/09/07 15:09:31

angelka79 - cukrzyca powiadasz .... ja nie wiem czy ja mam bo nikt tutaj badan cukrowych nie robi.