Przyszle mamusie z Niemiec

09/11/07 13:39:32

Fiufiu bardzo dobrze,ona prawie caly czas spi,chyba odsypia swoje wariacje w brzuchu,bo tam ostro dala mi do wiwatu-wiercipieta taka,ze gin miala problemy na usg zlapac ja w kadr i zmierzyc :)

szansa na piekne piersi!

09/11/07 11:14:35

Hmmm... dziewczyny...nie liczylabym raczej na waszym miejscu,ze juz takie zostana :( chyba nie bedziecie zbytnio zadowolone :? ja karmilam pierwsza corcie 7 miesiecy i niestety po zakonczeniu karmienia moje piersi przypominaly skarbety z piaskiem.Ale oczywiscie mozna to zmienic,po pewnym czasie dochodza do siebie,ale trzeba na to troche czasu i wysilku:stosowanie roznych kremow i przede wszystkim cwiczenia!!!Popieram Asiur,silownia to swietne rozwiazanie :)

Przyszle mamusie z Niemiec

09/11/07 10:56:54

Dobry :) Co tu tak spokojnie?
widze ze niedaleko mieszkasz odemnie ja w okolicach Münster
agucha a no faktycznie niedaleko :D cos ok.70 km.Ostatni raz w Münster bylam na poczatku czerwca-w zoo :mrgreen:
napisz, jak Ty to zrobiłaś, ze wszystko tak krótko trwało????????
trzykrotka,sama w to nie moglam uwierzyc,ale po pierwszym 20-godzinnym porodzie to bylo chyba cos w rodzaju rekompensaty :mrgreen: A tak powaznie,ja chodzilam chyba ze 3 tygodnie z rowarciem na 3 cm.W dniu porodu bylam rano jeszcze u gin i ona powiedziala mi,ze wszystko jest tak swietnie przygotowane (m.in.nisko glowka,miekka szyjka) ze potrzeba mi tylko 3,4 silnych skurczy. Skurcze mialam od godz 14,ale nie byly strasznie silne,takie do opanowania dobrym oddychaniem,nasilily sie ok.18,wtedy napilam sie jeszcze herbaty i spakowalam starsza corcie do babci,zawiezlismy ja,i spokojnie do szpitala.Jak polozna mnie zbadala i kazala mi isc szybko na lozko bo zaraz bedzie dziecko to bylam w szoku,ciezkim szoku :shock: Cos ok 20:30 podlaczyla mnie do kroplowki i sie zaczelo,o 20:58 nasza Malutka byla juz z nami :D Oczywiscie bez bolu sie nie obeszlo (bylam bez zadnego znieczulacza) ale w sumie porod jak marzenie :mrgreen:

Przyszle mamusie z Niemiec

07/11/07 15:50:42

Hej Dziewczyny! Melduje poslusznie,ze sie rozpakowalam! :mrgreen: Nastapilo to 29 pazdziernika Nasza Vivien spelnila marzenie mamusi i porod odbyl sie w rekordowaym tempie:cale 30 minut :D Chcialam rodzic w wannie,ale niestety nie bylo czasu,nie zdazylam nawet sie przebrac,rodzilam w bluzce,w ktorej przyjechalam :shock: Malutka wazyla 3150 g(dzis juz wazy 3310) i mierzy sobie 52 cm. Jest zdrowiutka i...jest fantastyczna :mrgreen:

Listopadowe SKARBKI 2007

07/11/07 14:58:54

Hej Dziewczyny! I ja melduje poslusznie,ze sie rozpakowalam! Nastapilo to 29 pazdziernika :mrgreen: Nasza Vivien spelnila marzenie mamusi i porod odbyl sie w rekordowaym tempie:cale 30 minut :D Chcialam rodzic w wannie,ale niestety nie bylo czasu,nie zdazylam nawet sie przebrac,rodzilam w bluzce,w ktorej przyjechalam :shock: Malutka wazyla 3150 g(dzis juz wazy 3310) i mierzy sobie 52 cm. Jest zdrowiutka i...jest fantastyczna :mrgreen: