Pierwszy dzidziuś po 30-tce

08/04/11 11:08:18

Antek już dużo lepiej. Krosty zasychają, nie drapie ich specjalnie więc się nie martwię. Matylda póki co "czysta" ;) Irytują za to mnie jej zęby :roll: Na początku roku wyszły dwie dolne jedynki i do tej pory nic. Widzę, że ją pobolewa, kiepsko sypia, kupy też takie sobie. Mogło by już coś się nowego pokazać, to i jej by się lepiej jadło.

Pierwszy dzidziuś po 30-tce

05/04/11 00:31:29

Jadur gratulacje :D U nas średnio. Antoś od czwartku choruje na ospę wietrzną, a razem z nim pół przedszkola :roll: Czekam tylko, czy Matyldzie też wyskoczą krosty, czy może nie tym razem. Wysypało go dokumentnie. Dobrze, że lekarka przepisała mu też lek antywirusowy heviran, bo inaczej byłoby fatalnie. Dużo zdrowia dziewczyny :)

Pierwszy dzidziuś po 30-tce

27/02/11 14:29:23

[quote="ingakace":1sfccs30]alarm - podpowiedz mi czwego uzyłaś do zrobienia - ozdobienia -tortu dla antka, bo ja się uniosłam ambicją i też chce sama tort f. zrobić :)
inga ale co cię dokładnie interesuje? Jak zrobiłam cały tort, czy tylko "obudowę" Jeżeli chodzi o zewnętrzną warstwę to kupiłam na tortowni.pl masę marcepanową i barwnik w żelu zieleń trawiasta. Sam tort to prosty biszkopt nasączony roztworem z skoku cytrynowego + alkohol z jedną warstwą mrożonych wiśni zmiksowanych, reszta to był gotowy krem do tortów bodajże śmietankowy, ale zamiast mleka dałam śmietankę. Tylko przy masach plastycznych trzeba pamiętać, że nie może być śmietany jako łącznika pomiędzy nią a tortem, bo się masa rozpuści. Musi być np krem maślany. Ja posłużyłam się tą masą co przekładałam tort, tylko domiksowałam sporą ilość masła.

Pierwszy dzidziuś po 30-tce

21/02/11 09:25:32

elf świetny pomysł z tą lego grą. My jesteśmy na etapie: chowajmy klocki przed Matyldą, bo zje ;) Zapalenie oskrzeli powędrowało przez Matyldę do mnie. :roll: Obojgu pomogły antybiotyki, niestety mi lekarka przepisała augmentin i nie trafiła. Poszłam po tygodniu do innego lekarza i dostałam taclar. Najlepsze było w aptece. Leku nie mieli na stanie, ale pani magister zaproponowała listę zamienników: 2 po 12 zł, jeden po 30 zł i jeden po 70 zł. :shock: Ten sam lek z innymi wypełniaczami. No masakra, jak dla mnie. Z ciekawości zapytałam po ile był ten przepisany przez lekarza i okazało się, że też ok 12 zł. Przynajmniej lekarz dał receptę z głową. Dzisiaj zostało mi jeszcze 3 tabletki, ale jest ogromna poprawa. A dzieciaki znowu mają katar... :g^^:

Pierwszy dzidziuś po 30-tce

27/01/11 16:26:27

U Antka wynalazła doktor zapalenie oskrzeli... :roll: Znowu zastrzyki, ale tym razem dwa razy dziennie. Masakra. Mam nadzieję, że chłopak da radę, ale to są skutki tego, jak się żadnego syropu, tabletek itp nie chce łykać. A ja nie mogę wziąć teraz wolnego... Fck. :evil: