Odliczanie od 120 dni....

18/12/15 14:43:06

50 :mrgreen:

Odliczanie od 120 dni....

15/12/15 08:59:19

53 :)

Odliczanie od 120 dni....

08/12/15 11:52:40

60 :shock:

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

02/12/15 22:20:02

generalnie to ja nie mam czasu na chorowanie i z tego zalozenia wychodze.i chyba cos w tym jest bo nawet jak sie rozchoruje to jakos tak szybko przechodzi.nie mam czasu sie nad soba uzalac i chorowac bo przy mojej malej rodzince poprostu sie nie da.jakos nie moge im przetlumaczyc ze tez moge zle sie czuc wiec musze szybko zbierac sie do kupy.lykam tran,pije syrop zrobiony z miodu i pomaranczy i pochlaniam ogromne ilosci czosnku :roll: infekcje szybko puszczaja.no chyba ze sie przemieniaja w cos powazniejszego :twisted: w sumie to ja ostatnio na nic czasu nie mam.za szybko mi te dni mijaja.na weekend maz ma przytargac dodatkowa szafe do pokoju dzieciakow wiec bede mogla powoli brac sie za segregacje malych ubranek ,pranie i prasowanie.przy okazji powywalam polowe zabawek tych moich potworkow bo juz widze kilka niekompletnych albo po przejsciach :roll: ida siweta to mozna robic miejsce na nowe :wink:

"LUTY*MARZEC 2014"

02/12/15 22:09:04

u mnie zero czasu na cokolwiek.ostatnio ciagle cos i wieczorem poprostu padam na cycki.dziwie sie ze jeszcze wyrabiam na zakretach. Robcio tez lekko przeziebiony wiec od jutra syrop wykrztusny idzie w ruch.mam nadzieje ze sie bez lekarza obejdzie. odebralam dzis Aski fotki od fotografa.ze zwyklych jestem srednio zadowolona bo abo bylo goraco albo mloda szalala i widac na zdjeciach ze ma mocne rumience jakby sie przegrzala.ale jedno wyszlo cudnie.brazowo biale .musze dokupic na nie antyrame bo ma duzy format i napewno wyladuje gdzies na scianie. zaliczylam tez wywiadowke u Michala.na szczescie wszystko jest dobrze i glownie go chwalila babka wiec moge odetchnac. na jutro w planach zakupy w rosmanie bo mam kilka kuponow rabatowych do wykorzystania i maly rajd po sklepach w poszukiwaniu prezentow mikolajkowych dla lobuziakow.po poludniu mamy jeszcze wizyte u dentysty wiec pewnie wieczorem znow bede ledwo na oczy patrzec. jesli chodzi o prezenty na swieta to ja nie mam w tym roku wiekszego problemu.aska ma caly czas faze na kraine lodu wiec dostanie cos z elza lub anna i bedzie zadowolona.michal ciagle uwielbia dinozaury wiec tez cos wynajdziemy.a dla Robcia jakies autko pewnie albo cos z myszka Miki :)dla meza mam zamiar kupic kolejne puzle 3d:) na weekend planuje porobic z dzieciakami troche dekoracji swiatecznych ,w niedziele apsik ma urodzinki w domu,w poniedzialek w przedszkolu.tak wiec zapowiada sie kolejnych kilka pracowitych dni. jak bede gonic na takich obrotach jak przez ostatnie tygodnie to pewnie i porod przegapie z braku czasu :wink: