ubieranie

06/04/09 23:10:51

Ja Marysię ubieram tak: koszulka z krótkim rękawem, na to bawełniana bluzka z długim rękawem, na to bluza cienka, czapeczka bawełniana cienka albo kapelusz, spodnie, skarpetki, bez rajstop, rajstop nie nosi od połowy marca. Po podwórku ostatnio latała bez czapki, w bawełnianej bluzce tak jka na dwór tylko bez bluzy i czapki;) No i rzadko kiedy choruje, jak już to wtedy, kiedy siedzimy tylko w domu. Zapalenia ucha też nigdy nie miała, chociaż się nasłuchałam, że bez czapki to od razu złapie :roll:

TEŚCIOWA !

27/02/09 18:05:58

honey to nic złego, że chcesz cały sój czas spedzać z dzieckiem. W końcu to jest TWOJE dziecko a nie teściowej. Na pocieszenie powiem Ci, że ja mam identyczną sytuację. Tesciowa mysli, że będzie dla Marysi lepsza ode mnie i jak Marysia woli mnie, to az piany dostaje :P Zresztą mnóstwo jest sytuacji, w których pokazuje, ze jest lepsza dl MOJEJ córki i dla mojego męża. Wszystko chce wiedzieć, co, gdzie, kiedy, dlaczego. Bez przerwy zabiera mi marysię. Potrafi prezyjść bez słowa i ją zabrać, nawet jak mówie, że za chwiele wychodzimy i dziecko już prawie gotowe do wyjścia. Albo mówi Marysi, że mama jest zła, mam krzyczy, mama be, mama bije :shock: I oczywiście całym złem jestem jak dla MArysi. Mojemu M. to juz nawet nic nie mówię. To ja teraz też zaczęłam pogryuwać tak jak ona. Mówie przy Marysi, że bababcia jest be i wogóle nie zwracam na nią uwagio, jak np. przychodzi do nas, ajka mam swoje palny i zabiera Marysię, to po prostu idę, zabieram dziecko i tyle nas widzi:)

Ktory okres zycia dziecka "najtrudniejszy" dla Was

24/02/09 00:29:15

U nas najgorszy był okres od 15-go miesiąca do 20-tego miesiąca :roll: Marysia wtedy parwie wcale nie spała po nocach, w dień też mało co spała, ząbkowanie na całego, przez to cągle płakała, nic się nie dało zrobić, ja chodziłąm jak cień człowieka :roll: W wózku na spacerze nie, chodzić za rączkę też nie, więc w jednej ręce wózek, w drugiej Marysia. Masakra, teraz jest w miarę spokojnie, ma napady furii, teraz wrezscie można się z nią dogadać, bo mówi coraz więcej, mogę sobie spokojnie posprzatać czy coś innego zrobić, bo stoi przy mnie i mi pomaga, tera to luz. no i jest mądzrejsza, ale teraz znowu zaczyna się bunt dwulatka, bo jak czasem wpadnie w szał to tylko uciekać... Ale damy radę:) No i dla mnie wogóle cały okres zimowy jest do bani, bo ciągle w domu siedzimy, jak wychodzimy to na godzinkę góra, nie dłużej. Żyję wiosną, bo przynajmniej wyjdziemy na dwór, już nie mam pomysłów na zabawy :roll:

buduje sobie domek&razem raźniej

29/12/08 23:02:37

Nam się marzy taki domek do 120m, 3 sypialnie albo 2, bo chcemy mieć góra 2 dzieci, salon. Parterowy, bez podpiwniczenia, najprostszy dach, chociaż ja bym chciała 4-spadowy. :roll: Albo ostatnio rozmawiamy nawet o mieszkaniu w bloku, byle tylko się sta wyprowadzić. Działkę mamy pod alsem, super, bylibyśmy ostatnimi ludźmi na ulicy. Sasiedzi w pozrądku, blisko mój chrzestny mieszka. Och jak chciałabym już być chociaż w etapie załatwiania kredyty, zawsze to bliżej niż teraz. A tak, dalej tkwimy w tm samym miejscu co rok temu, nie wygląda, żeby w 2009 roku coś miao ruszyć, ale nadzieja jest:) Wyżlaiłam się

Kiedy dzieci przesypiają całe noce, jak to jest u Was ?? :)

29/12/08 22:56:19

Moja mała przesypiała noce od 4. tygodnia zycia do 14,5 m-ca. Od lipca potrafi w nocy nie spać od 23 d0 ok.5-6 rano tylko się bawić, wrzeszczeć, płakać. Wszystko tylko nie spac. Cociaż ostatnio i tak jest lepeij, bo w tygodniu potarfi przespać całe 4-5 nocy. A jeszcze ok. miesiąc temu w tygodniu przesypiała w całości 1 noc albo żadnej. :evil: