MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

28/06/07 20:27:59

cytrynko może to faktycznie to....sama juz nie wiem....czuje ze sie gubie.....i jest miz tym zle Brawo dla Poli, ślicznie podnosi główkę, Moja Wiki nie za bardzo chciała podnosić wzięliśmy ją na sposób, leży na brzuchu tatusia albo ja ją kładę na swój brzuszek i gadamy sobie, wtedy dzwiga głowę dużo wyrzej :) cwaniaczek mały

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

28/06/07 20:19:28

Lumia :) Wiecie co, moze to dziwnie zabrzmi ale tęsknie za mężem coćjest w pokoju obok, albo mi się wydaje albo oddalamy się od siebie....on siedzi przed kompem tam a ja tutaj....smutne

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

28/06/07 20:16:09

cytrynko ja też jak puszczam te piosenki Tik Taka, albo fasolek to przypomina mi się dzieciństwo i odziwo pamiętam słowatych piosenek!! :D bardziej puszczam je dla siebie niz dla Wiki :)

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

28/06/07 20:11:44

Dzisiaj rozmawiałam z dziewczyną odemnie z bloku, jej mały jest straszy od Mojej Wiki tak z trzy tygodnie, a ona mu podaje już banana, jabłko, danonki, kaszki (to juz dawno) zupki jarzynowe......ja czekam....zobacvzę co powie Nam lekarz, czt czekać do tych 6 miesięcy czy wcześniej podawać, jakoś sama bałabym się podjąc decyzję

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

28/06/07 19:53:17

Wikula od 19.00 spi!!!! udało się ją wcześniej położyć dzisiaj USG bioderek ok, jedynie niby jakiś przykurcz...hmm....mam zakładać tetrową pieluszkę...ale nie powiedział jak mam to robić i jak długo mam to robić.....idziemy w poniedziałek do naszego pediatry to się dowiem dokłądnie bo on tez bioderka sprawdza zawsze. Wogole to paranoja....wchodzimy do tego gdzie to USG robią a tam chyba z 20 dzieci!!! od maleńkich, dosłownie kilkudniowych...do takich straszych jak Moja Wikula...lekarz się spóźnił...dzieciaki jeden po drugim płakały...ale naszczęście to szybko szło...choć matki się już denerwowały i to Bardzo! amy spotkaliśmy tam Gosię z Bartkiem :) leżałyśmy razem na sali przed porodem hihi obie na nadciśnienie i obie miałyśmy cesarkę 6 marca :) pogadałyśmy,powspominałyśmy :) świat jest mały! Poźniej pojechaliśmy z P do biedronki na zakupy i między czasie był ten koleś z paczką....iii awizo zostawił...pojechałam na poczte..była 19.10..a poczta do 19.00.....ehhhhhhhh....... napiłam się coli zjadłam dwa ziarenka bobu zrobiłam łyka piwka ale grzeszki co? mam nadzieje ze Mojej Wiki nic nie będzie