MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

03/07/07 20:49:56

Dobrywieczorek wszystkim, nie nadrobie dzisiaj nic, bo opuściły mnie siły Wikula juz spi, mam chwilke dla siebie mąż w pokoju obok...klika w kuchni więcej naczyń w zlewie niż w szawkach a ja mam lenia :( byłam dzisiaj u chirurga, mam/miałam pod piersią pieprzyka takiego który bardzo się drażnił bo ocierał o niego stanik, no to pojechalam zeby powiedzial co z tym zrobic a on: ze wyciąc i to juz! noi wycial ehhhh noo ale wreszcie bede mogla nosić staniki usztywniane!! bo tak to tylko w sportowych zasuwałam :) dwa tygodnie będę czekała na wynik badania histopatologicznego, napewno będzie wszystko ok

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

02/07/07 14:10:32

Zjadłabym coś dobrego....wysoko kalorycznego...colą zapiła :D Chciałam karmić do 6 miesiąca, ale chyba nie przestane :)

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

02/07/07 13:43:38

Doribtm ahh teściowe.... my też wczoraj bylismy u teściowej bezwietrzniem cieplutko, zdjęłam Wiki na chwilke czape bo potówki jej wylazly, no i poszłam do domu po herbatke... Mój P wchodzi do domu i pytam gdzie czapke ma, a on ze w wozku zostawil....wychyla sie zza drzwi i mówi "Wiki ma ja na glowie, moja mama wlozyla" Mi cisnienie w gore, powiedzialam P ze chce jechac do domu, spakowalismy sie i pojechalismy....ta kobite dziala na mnie jak plachta na byka!! wiem ze to moze nie ladnie z mojej strony ale to silniejsze odemnie!!!! Najgrzej jak przyjedziemy a ona to swoje "WIkuniu.wikuniu..." i zaczyna poprawiac ubranko małej, gładzić, poprawiać...no szlag jasny mnie trafia poprostu!!!! a nie chce myślec co będzie jak Wiki będzie starsza! nie myśle nie myśle nie myśle....a jednak myśle :( małgosia brawa dla Julci, moja Wiki też się tak ciągnie i ciągnie :)

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

02/07/07 13:30:27

[quote="darka":20c90v0p] Sabin_ka musi lezec bo to chodzi własnie o to zeby nogi szły do gory a pupa była pod kątem 90 st z tułowiem ;)
hihi dobrze wiedziec, bo my to bardziej na siedząco ;) ale mała nie protestowała nigdy Mieliśmy dzisiaj iśc do Pediatry na kontrole, no i miałam do niego pełno pytań...a on na urlopie, dopiero po 10 lipca będzie :(

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

02/07/07 13:13:25

Wiki zjadła i zasnęła, w swoim łóżeczku spi!!! szok poprostu! bo tak to zawsze na łózku spała, ale postanowiłam sprobowac ją do łóżeczka dawać bo tak strach ja na łóżku zostawić niby jeszcze nie zleci aleee kiedys wkońcu zacznie się wiercić ;) Nie pochwaliłam się dzisiaj że Wiktoria dzisiaj przespała calutką noc!!! od 20.00 do 6.00 !!!! Tak o 4.00 obudziły mnie moje cycuchy bo się przepełniły, były tak pełne że jak się nachyliłam ręce umyć to samo zaczęło mleko lecieć! troszeczkę ręcznie odciągnełam i czekałam aż się mała obudzi i matce pomoże :) obudziła się i pomogła, potem spałyśmy jeszcze do 9.00 :) Lumia zdjęcia napraedę śliczne, szczególnie to wśród pluszaków, usmiałam się ;) darka noo ja też sobie to troszkę innaczej wyobrażałam ;) ale robimy bardzo podobnie, tylko Wiki bardziej siedzi niż leży :)