OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

10/12/09 20:44:24

Oskarek Truskaweczko gdyby z jakiegoś powodu niania o której mowa wciąż byłaby wolna plisssss dajcie znać!! :D

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

23/10/09 11:17:39

Cześć Mamusie i Dzidziusie!! Kochane trudna chwila rozstania ze szkrabem nadeszła i zastanawiam się nad prywatnym żłobkiem. Jeśli możecie podajcie jakieś namiary i koniecznie Wasze opinie. Póki co nie wyobrażam sobie zostawić go z żłobku ale chyba wyjścia nie mam. Niestety opieka Babć nie sprawdza się-wożenie Krzysia do Dobrego Miasta 3 razy w tygodniu o różnych porach, 2 dni albo ze mną albo z drugą babcią albo z moją Bratową w domu zostaje i wszystko razem powoduje że dzieć mi się koszmarnie nerwowy i płaczący zrobił. Musi mieć ustalony rytm dnia bo wszyscy się wykończymy. Poza tym Hanię codziennie do Olsztyna do przedszkola wiozę więc czasami pół dnia zajmuje mi zawiezienie i odebranie dzieci. Buziaki przesyłam.

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

16/09/09 15:51:38

Pinquin kciuki zaciśnięte i czekamy na małego Stasia :D Póki co WYPOCZYWAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :lol: [/b]

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

31/08/09 14:22:39

Kochane jak mi smutno. Dopiero co zastanawiałyśmy się wspólnie jak to będzie jak urodzimy nasze szkraby a od jutra Hania idzie do przedszkola. A ja cała w stresie........ Na dodatek Krzyś też wybywa do Babci więc do roboty czas wracać. Tylko czemu dzieciaczki tak szybko rosną........ :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

30/06/09 21:11:19

Wiolunia u nas to samo. Początkowo rzeczywiście były to zęby (ma już 7) ale teraz zęby stop a on dalej to samo. W nocy popłakuje. Jak tylko oczy otwiera płacze. Ręce opadają. W nocy daję mu popić wody a ok. 3,4 lub 5 mleko. Wtedy jest nadzieja że jeszcze z godzinkę pośpi. Bo jak dawałam samą wodę od 4 byliśmy na nogach.Na dodatek jak tylko przebudzi się w nocy półprzytomny łapie za szczebelki i staje. I będzie stał i płakał tak długo aż podejdę i go położę...... W desperacji chciałam już zabrać go do nas do łóżka ale: po pierwsze Hania przypełza w nocy a po drugie Krzyś NIE CHCE :roll: Masakra. Ach te chłopy....... Babeczki są zupeeeeeeeeeeeeełnie inne :lol: