Kwietniowe dzieciaczki:) (2)

17/02/12 15:03:00

Cześć Babeczki! Czy u Was też tak sypie?? Masakra jakaś!! Zimowo na maxa :roll: Katiarott wierzę kochana, ze nie jest Ci łatwo.. za Tobą trudny czas.. do tego wszystkiego te ciągłe problemy z pracą Krzyśka też nie ujmują Ci stresów. A on już nie pracuje w tej firmie o której kiedyś pisałaś? Pewnie teraz wiosną będzie miał więcej zleceń remontowo-budowlanych.. trzymam za to kciuki. A jak Oliwka w tym wszystkim się odnajduje? Bo pewnie czuje Twój smutek.. a mama Twoja? Bo dla niej to chyba największy cios? Tulę mocno Kasiu, z czasem będzie Ci łatwiej. Co do alergologa, to niestety nie mam już kontaktu do tej alergolog o której dawno temu pisałam.. byłam tam raz, i nie byłam zadowolona, bo nic nowego mi nie powiedziała w temacie alergii, a droga była bardzo. 9 marca wybieram się z Nusią do alergologa, do LIM’u, bo mam u nich pakiet, i zobaczymy jakie będę miała wrażenia. Chcemy zrobić testy. Jak coś to dam Ci wtedy do niej namiar. Elisia no to spore to pęknięcie, odezwała się ta firma? Tak, narty z przedszkola, jako zajęcia dodatkowe. Nusia zaliczyła już 2 lekcje, po pierwszej nie była zachwycona, ale wczoraj nauczyła się już sama jeździć na wyciągu i sama zjeżdżała więc sukces dodał jej skrzydeł i chce w przyszłym tygodniu jechać znów. My chyba jutro ją zabierzemy na narty, żeby nam pokazała czego się nauczyła. Joan ups, no nie dziwię się że się stresowałaś takim zabiegiem… dobrze, że wszystko poszło bez problemu. A dentysta już Ci wspominał o jakiś możliwościach uzupełnienia uzębienia? Ja ostatnio ciągle siedzę u dentysty.. udało mi się wreszcie skończyć leczenie kanałowe 1 zęba (ekstremalnie trudnego) a już mój dentysta mówi, że nie podoba mu się kolejny, i chyba czeka mnie to samo. No i w obu przypadkach muszę mieć korony zrobione… Ale Kuba pomysłowy chłopak z tą zabawą śniegiem. Super! Nuśka ostatnio przyszła z przedszkola i opowiadała jak robili eksperymenty ze śniegiem, i że topniał, i była woda i „mamuś! Nie wojno jeść śniegu bo jeśt bjudny! Jak się roztopł to woda była bjudna!”. Oh jak ja zazdroszczę dzieciakom tej miłości do śniegu. Kuba jak czytam, nadal uwielbia kolor różowy? Dogadali by się teraz z Nuśką, bo i ona pokochała teraz ten kolor. Samochody poszły już w odstawkę, teraz stała się typową dziewczynką. Kolor ścian też chciała zmieniać przy zmianie mebli.. na fioletowy! Może do pokoju chłopaków łóżko piętrowe? Fajne widziałam w Ikea i Nuśka strasznie takie chciała mieć. Kasiunia a czemu byłaś odłączona? Ale fajnie że Gabryś już drepta, korzystaj że się jeszcze nie puszcza, bo potem będziesz musiała mieć oczy i uszy dokoła głowy. Mama co u Was? jak zdrówko? Jak dzieciaczki? Co z tym zabiegiem? Lalka hop, hop!! Zaglądasz czasami jeszcze tutaj? Jak się macie? Trzydziestka jak się masz? Jak praca? Jak dziewczynki? Jak uszka Oliwki? A jedzenie maleństwa? Kama, łucysia Wam przesyłam wirtualne buziaki! Emila jako że obie lubimy te same sklepy, to Ci napiszę, że kolekcja wiosenna w Reserved jest super! Już się obkupiłam! Gosiaczek przyszła ta kurtka, ale wzięłam sobie za duży rozmiar, więc ją muszę oddać… szkoda, bo faktycznie bardzo fajna. Kończę i zmykam do pracy! moc ciepłych pozdrowień :D

Kwietniowe dzieciaczki:) (2)

13/02/12 09:48:03

Hello! Ale tutaj pusto! Królowa Śniegu Was porwała? :lol: Za mną pracowity weekend, pod hasłem sprzątania i meblowania pokoju Nataszki. Em pracowicie skręcał mebelki, ja układałam, i już wczoraj popołudniu Nuśka siedziała przy swoim nowym biurku i rysowała :D Pokój wyszedł cudniasty! Taki jak mi się marzył, biało – różowy, bardzo dziewczęcy. Nataszce też się bardzo podoba, podsumowała wczoraj : „Mamuś tu jeśt popjostu jak w bajce” :D No i w ramach poprawy sobie nastroju i w oczekiwaniu na wiosnę, kupiłam sobie już trochę rzeczy z wiosennej kolekcji Reserved, i jestem cała happy! I udało mi się kupić kozaki, przecenione z 329 zł, na 127 zł, i torebkę za 59 zł, oryginalna cena 119 zł, więc tym bardziej jestem zadowolona. Nuśka wybrała sobie oczywiście wszystko z Garfieldem. Gosiaczku oj biedna Emilka, angina ją umęczy, do tego katar. A jak Ola? Łóżeczka jeszcze nie kupiłam, bo małżonek marudzi że zbyt drogie, znalazłam tańsze w tym stylu na allegro. Do tego jeszcze Nuśka nie chce jeszcze się rozstać ze swoim starym łóżeczkiem.. więc jeszcze musimy chwilkę poczekać do decyzji o zmianie łóżeczka. My mamy właśnie różowo – wrzosowe ściany, więc białe meble bardzo pasują. Połączenie niebieskiego z różem też jest fajne, Ty masz dobry gust więc pokoik będzie ładny :) Mnie ostatnio bardzo się podoba styl taki staro angielski, i w naszym takim domku letniskowym, planuję taką kuchnię zrobić. Na kurtkę czekam, kupiłam sobie jeszcze do niej baleriny i jestem strasznie ciekawa jakie będą te zakupy! Joan rozumiem Cię z tą zimą i brakiem siły.. ja gdybym nie musiała to bym wcale nie wychodziła spod kocyka… ja zimę lubię, pod warunkiem że jadę w góry na narty. Mnie też zaskoczyła cena akumulatora, bo moja mama kupowała ostatnio do swojego samochodu i zapłaciła prawie 300 zł. Fajnie że masz tą przerwę zimową. Katiarott co u Ciebie? Jak się czujesz? Jak Oliwka? Jak Krzysiek w pracy? ciepło pozdrawiam!!! Nuśka dzisiaj z przedszkolem znów poszła do teatru, a jutro jadą na narty. I trochę mam stresa, bo jakoś się boję… że się coś stanie, że się przeziębi… jak zwykle mamowe strachy :roll: Miłego dnia Babeczki!

Kwietniowe dzieciaczki:) (2)

09/02/12 16:15:29

Hej Dziewczynki! Wpadam na chwilę do Was w ramach odskoczni od pracy… bo mam taki młyn że nie da się tego opisać słowami.. jestem potwornie zmęczona. No ale Nasze forum działa na mniej bardzo relaksująco, zatem sobie poczytałam, teraz coś skrobnę i będzie git :lol: Autko już mam, odebrałam je wczoraj od mechanika, i spotkała mnie bardzo, bardzo miła niespodzianka, bo spodziewałam się że sporo zapłacę… bo miałam naprawiane jakieś łączniki w zawieszeniu, gumy itp., plus wymiana akumulatora… i za wszystko zapłaciłam 500 zł… części, nowy akumulator i robocizna… samochód sprawdzony, nic więcej mu nie dolega, więc jestem happy :lol: W Krakowie dzisiaj od rana pada śnieg i jest ślicznie biało.. tylko że okrutnie ślisko… ale pogoda na ferie w Małopolsce zapowiada się całkiem nieźle. Natasza od przyszłego tygodnia zaczyna szkółkę narciarską i mam nadzieję że mrozy trochę odpuszczą, ale śnieg będzie. Wczoraj byliśmy w kinie na „Róża” – polecam! Bardzo, bardzo dobry film… ale nieco dołujący. Moim zdaniem wart zobaczenia. Dzisiaj po pracy jedziemy do Ikea kupić nowe mebelki do pokoju Nataszki, wymyśliłam sobie serię Aspelund, bo chcę jej zrobić taki dziewczęco-romantyczny pokoik. Zachorowałam jeszcze na stolik pod laptop Isala, ale eM marudzi że mu się nie podoba i że jest zbyt drogi. I jeszcze w sklepie Tchibo znalazłam cudne łóżko…. http://www.tchibo.pl/Lozko-dzienne-p400013740.html Emila a gdzie byłaś na feriach? Skórę też mam suchą, i eM i Natasza… koszmar! Bez smarowania ani rusz, ja używam Dr.Eris z tej serii PharmaEris balasma do ciała nawilżający i jestem bardzo zadowolona. Co do Tchibo, to ja bardzo lubię od nich rzeczy. Dzisiaj nawet zrobiłam zakupy w necie dla siebie i Nataszy. Elisia no to niezbyt fajnie, że Wam przywieźli uszkodzoną kanapę. A duże to uszkodzenie? Bo ja czasami mam tak, że wolę zostawić coś niż walczyć z machiną reklamacji… Gosiaczek dzisiaj zakupiłam sobie taką samą kurtkę jak Ty w Tchibo, i do tego jeszcze fajne baleriny z tej samej serii, czekam na przesyłkę. A może z tym mlekiem u Emilki to przejściowy kryzys? Ja pamiętam że Natasza tak miała, że w pewnym momencie nie chciała pić mleka… trwało to jakiś czas a potem jej przeszło.. Asiczko Natasza (odpukać!) jakoś się trzyma… nawet udało mi się jej nieco zaleczyć skórkę, więc wygląda teraz lepiej. Samochód już mam, i jestem more then happy! I doszłam do wniosku, że ja bez samochodu jestem bezradna! Oj, to ładna przygoda w przedszkolu Michałka! Chłopaki pewnie zachwycone akcją strażaków? Dobrze że nikomu nic się nie stało! A jaka u Ciebie pogoda teraz jest? Nataszka miała wczoraj bal w przedszkolu, i trochę się na początku zestresowała, bo prawie wszystkie dziewczynki były księżniczkami i tylko ona jedna była reniferem :lol: A proponowałam jej że może być Królewną Śnieżką. Ale bawiła się doskonale i już pyta kiedy kolejny bal :wink: Już odlicza dni do urodzin i robi plany imprezowe. Wymyśliła sobie że ona nie chce urodzin w domu, tylko w Anikinie, krainie zabaw dziecięcych… i ona chce mieć kolegów i koleżanki z przedszkola, zaczyna się :roll: Zmykam Babeczki! Życzę Wam bardzo miłego, ciepłego wieczorku!

Kwietniowe dzieciaczki:) (2)

07/02/12 08:49:04

Cześć Dziewczyny, Jaki tutaj spokój, cisza… chyba wszystkie zapadły w sen zimowy. Ja się melduję, że żyję i śnieg mnie nie przysypał, chociaż cały czas pada. W zeszłym tygodniu choroba mnie zatrzymała w domu, straciłam głos z powodu zapalenia krtani.. posiedziałam w domu i na szczęście przeszło. Samochód odmówił mi współpracy i stoi u mechanika :? więc jestem nie zmotoryzowana , co przy mieszkaniu za miastem jest dość trudne. Ale jakoś sobie radzę i korzystam z życzliwości znajomych. Mam nadzieję że jutro samochód będzie naprawiony. :roll: Natka tydzień była bez kataru! Ale znów coś kicha i ma zatkany nos… do tego mróz, zimno, ciepło niezbyt dobrze służą jej skórce, i biedna znów ma straszne zmiany, na klatce piersiowej, łapkach, nóżkach.. :( No to tyle w skrócie z mojego życia. :wink: Mama biedna jesteś z tymi wszystkimi chorobami, alergiami… współczuję bardzo, i mam nadzieję że dzieciaki z tego wyrosną! A Ty jak się czujesz? Uważaj na siebie! Joan a jak Twoje zdrówko? W sumie to u mnie najzimniej chyba było w piątek, ok. -22 stopni. Rozpiętość wiekowa „dzieciaków” w Twojej rodzinie bardzo fajna, podoba mi się Iwi no to gratulacje dla stojącego Antosia! Emi pewnie wytęskniona Ciebie, dlatego niegrzeczna. Jednak jak byłaś w domu to życie kręciło się inaczej, a teraz praca, dom, dzieci, dużo mniej czasu dla niej więc tak okazuje swoje niezadowolenie Gosiaczek widzę że lubisz Tchibo, ja też bardzo lubię od nich rzeczy, bo są dobre gatunkowo, w stosunkowo dobrych cenach. Polarek bardzo fajny! Filenko oj Ty biedaku, jak się czuje Tata? Jak Ty się trzymasz w tej całej trudnej sytuacji? Jak Fi? Elisia Dominik zdrowy? A Ty jak w pracy? Emila a Ty na feriach? Łucysia co ja mam robić z tym moim atopkiem, żeby jej pomóc?Help! Lalka co u Ciebie? Jak Marcel? Jak nowa praca? Miłego dnia Babeczki!

Kwietniowe dzieciaczki:) (2)

27/01/12 09:13:44

Asiczko Kochana! Happy birthday to you! Wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek! Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia dla Ciebie i Twoich bliskich! Dużo miłości, radości, szczęścia, prawdziwych przyjaciół, spełnienia marzeń o drugim dzieciaczku, pięknego domu tam gdzie serce zapragnie… Żebyś zawsze była taka śliczna i uśmiechnięta! Tego wszystkiego i jeszcze więcej życzę Ci ja Monisia! I na koniec moc buziaków!! :D :D :D