Jak nauczyć dwulatka korzystania z nocniczka?

10/12/06 21:53:38

To jest właśnie Babciny sposób, czekamy na lato ubieramy dziecko w majteczki a jak się zsiusia to jest mu mokro :arrow: niewygodnie :arrow: nieprzyjemnie.

koniec z butlą w nocy!

10/12/06 19:31:54

Rozumiem, że przy dwójce dzieci każda minuta jest na wagę złota ale proponuje w tym samym momencie jak będziesz przygotowywała kaszkę dla dzieci zaparz rumianek, jak Olivka zje to przemyj jej ząbki gazikiem zamoczonym w tym rumianku, jak jest to zbyt kłopotliwe to chociaż przegotowana woda. Uwierzcie mi proszę, ze nie przemywanie ząbków po jedzeniu w nocy jest pierwszym krokiem do wczesnej próchnicy u dziecka.

Jak nauczyć dwulatka korzystania z nocniczka?

10/12/06 12:58:40

Ja zaczynałam uczyć "swoje dzieci" właśnie wtedy kiedy zaczynały czuć, że robią siusiu, jest to strasznie indywidualna sprawa dla każdego malucha, niektóre dzieciaczki jak tylko zaczynają chodzić i odkrywać świat wokół siebie są tak mocno tym zaabsorbowane, że wcale im nie w głowie myślenie o tym, że właśnie chce im sie siusiu czy kupę. Inne znowu (i to najczęściej te które miały rodzeństwo) chciały być na tyle duże, że szybko chciały pozbyć się pieluchy. (UWAGA TO DZIAŁA W DWIE STRONY czyli jak się rodzi maluszek to czasem starsze rodzeństwo chce być takie jak dzidziuś bo Mamusia poświęca mu więcej czasu) Jak zdarzyło sie tak, że któryś z moich podopiecznych nie chciał siusiać do nocniczka (bo np. był leniuszkiem) wtedy czekałam do lata i stosowałam stary babciny sposób, dzieciaczki same się wtedy przekonują do tego, że dużo wygodniej jest w majteczkach. Powodzenia. Tak naprawdę sprawa nocniczka jest dość delikatna, trzeba uważać żeby dziecko sie nie zraziło bo później trzeba będzie bardzo długo czekać aż się z powrotem przekona. Gdy znów zdarzało mi się żeby maluszek bawił się nocnikiem to sobie żartowaliśmy czy widział żebym ja bawila sie "kibelkiem"

Jak nauczyć dwulatka korzystania z nocniczka?

09/12/06 15:22:14

No więc sama widzisz, że to nie wynika z jego zlej woli czy zlośliwego postępowania, nie zmuszaj go bo później bedzie tylko gorzej tak jak Ci napisałam, na wszystko przychodzi czas i pora co juz sama wiesz. Może kupcie taka nakladke na "kibelek" i tzw. podstawek żeby mógł na nim stanac, to tez może być dla niego dużą zachętą i jest szansa, że zacznie się pilnować.

Jak nauczyć dwulatka korzystania z nocniczka?

09/12/06 08:42:53

Witam Cie wiolas22, ja w takiej sytuacji stawialam nocniczek obok drzwi do lazienki czyli na tzw oczach, powiadamiałam malucha o tym, ze on tu stoi i żeby pamietał o tym żeby zrobic siusiu jak mu sie zachce, (oczywiscie z czasem zanosilam go do lazienki jak już dzieciaczki zaczely panowac nad potrzeba, bo przeciez Marta robi siusiu w łazience a nie przed łazienką).Przez jakis czas przypominalam w mysl zasady zeby weszlo w krew i rzeczywiscisie sie udawalo, czasem przetrzymywalam chwile w tych mokrych majteczkach ale tez nie za dlugo zeby nie bylo traumy. Zastanawiam sie czy to jest tak, że w ogole nie czuje ze chce mu sie siusiu, czy jest tak mocno zaabsorbowany zabawa :?: