mamy z Wadowic i okolic:))))

03/02/14 09:17:25

Dzięki Dziewczyny, teraz już trochę rozumiem, bo właśnie nie wiedziałam jak to jest, gdzie tam się leży przez te wszystkie godziny, czy od razu na porodówce czy jak ;) Renia - no domyślam się, że lekko może nie być, dlatego staram się nie czytać na Internecie za dużo, z drugiej strony jakąś tam świadomość muszę mieć, żeby nie nastawiać się na poród jak z filmu :) Ale z tym, że odsyłali do Bielska to mnie trochę przestraszyłaś, ciekawe jak będzie w czerwcu... a ile tam jest sal porodowych? A powiedzcie, ćwiczyłyście w czasie porodu? No i czy wg Was te zalecane ćwiczenia mięśni Kegla, masaż krocza itp. mogą coś pomóc przy porodzie, nie chcę się łudzić ale po prostu czy może warto spróbować? Renia - mieszkam w okolicach Zatora

mamy z Wadowic i okolic:))))

31/01/14 18:36:17

alutka1011 mówisz, że nic ciekawego się tam nie dowiem;)? Imię wybrane już w zasadzie z 10 lat temu, heh, wtedy nie było ono tak popularne jak w ubiegłych latach, aczkolwiek tak samo znane, bo to przecież stare imię - Wiktoria. Powiedz jak to jest po kolei na porodówce, w sensie jak mnie już przyjmą, to co? Będę leżeć i ktoś tam do mnie będzie zaglądał, leżeć na sali czy już w sali porodowej? Poza tym skąd mąż się dowie, że już urodziłam, skoro pojedzie do domu (bo nie chcę porodu rodzinnego) to jak dam mu znać, że to już, skoro pewnie ledwo żywa będę :) kurna... ale głupie pytania, ale serio tak się zastanawiam nad przebiegiem tego wszystkiego

mamy z Wadowic i okolic:))))

28/01/14 18:32:40

Reniaw87 - taka różnica wieku między dziećmi jest chyba bardzo fajna, bo pewnie będą się razem bawić i dobrze dogadywać :) Poza tym zawsze to 2x więcej szczęścia. Dzisiaj mi nawet babcia powiedziała, że jak urodzę jedno to żebym zaraz o drugim pomyślała haha a ja jakoś się boję tego wszystkiego... ciąża planowana i czekam z wielką radością na maleństwo, jednak nie wiem jak sobie poradzę, jak to ogarnę cały ten temat :) Wydaje mi się czasem, że wszyscy dookoła wiedzą co i jak tylko ja taka jakaś niezorientowana jestem.... alutka1011 - witaj serdecznie. Pytań mam oczywiście mnóstwo ale nie chcę Was zbytnio zadręczać. Na tę chwilę zastanawiam się czy iść do szkoły rodzenia, jest od 27 lutego w Wadowicach, byłyście? No a jeśli już to musiałabym chodzić sama, bo mąż raczej nie ma opcji co tydzień brać sobie urlopu i nie wiem czy samej to tak nie głupio iść :/ Na koniec słówko o sobie :) Mam 27 lat, jestem z okolic Wadowic i to moja pierwsza ciąża. Obecnie 23 tydzień i wszystko jest jak najbardziej ok, będzie córa :) Martwiłam się trochę tym szpitalem w Wadowicach, bo obiły mi się o uszy złe opinie, ale z tego co ostatnio słyszałam i wyczytałam tutaj na forum sytuacja się zmieniła i nie ma się czego bać.

mamy z Wadowic i okolic:))))

27/01/14 13:57:17

Dzień dobry Dziewczyny :) Przeglądałam ten wątek dość uważnie, bo widziałam, że sporo pisałyście na temat warunków szpitala w Wadowicach, a konkretnie ginekologi. A ja właśnie na początku czerwca się tam udaję, no i pomyślałam, że się przywitam :)