mamy z Wadowic i okolic:))))

31/03/14 17:38:17

Jestem na kupnie kosmetyków dla córci dlatego chciałam zapytać doświadczonych mam czy stosowały do kąpieli te emolienty? Czy oprócz nich trzeba i tak kupić mydło czy też żel do mycia ciała i włosków maluszka? Jeszcze jedna sprawa, w jakim proszku prałyście ciuszki dla swoich dzieci? Są różne i chciałabym poznać Wasze opinie :) vikista - ja też jestem zielona w temacie, to moja pierwsza ciąża a w rodzinie nie ma maluchów, więc doświadczenia zero. Z ciuchów kupiłam tylko kilka sztuk i to takich mało praktycznych typu sukienki, bo po prostu nie mogłam się oprzeć a wynalazłam je kiedyś w Wadowicach w sklepie z używaną odzieżą. Dostałam od koleżanki pakę ciuszków w różnych rozmiarach, więc na razie nie kupię już żadnych. Ktoś mi doradzał, że nie warto wiele takich maleńkich kupować, bo dzidziuś bardzo szybko rośnie, a poza tym dużo i tak się pewnie dostanie w prezencie.

mamy z Wadowic i okolic:))))

31/03/14 10:56:18

Cześć Dziewczyny, co tam u Was słychać? Jak się czujecie? Alutka - jak Ty sobie dajesz radę z ogarnięciem dwóch takich maluchów :)? Nell - witaj :) na pewno tym razem wszystko będzie dobrze, ja robiłam prenatalne i w I trymestrze i II, przy czym w I robiła mi je lekarka do której chodzę na wizyty i nawet nic więcej za to nie płaciłam. Ja powoli zaczynam organizować wszystko dla córy, co do imienia u nas jest już to pewne - będzie Wiktoria, miała być Martyna, Emilia ale jednak mój wieloletni sentyment do imienia Wiki sprawił, że mimo, iż jest to imię też obecnie dość popularne to zostaję przy nim i chcę tak ochrzcić córę. Lada dzień zaczynam 8 miesiąc i coraz bardziej nie mogę się doczekać przyjścia na świat mojego maleństwa :)

mamy z Wadowic i okolic:))))

24/03/14 19:13:11

Vikista - witaj! Ja też jestem w pierwszej ciąży i rozumiem Twoje obawy, bo też się boję. Nie wiem czy lepiej wiedzieć już jak to jest czy nieświadome jechać na tę porodówkę ;) A co do badań to ja też nie mam ich robionych wiele, prenatalne miałam jakoś w 13 tygodniu, kolejne połówkowe w 22-23. Ja jakoś nie zastanawiałam się nad innymi szpitalami, wszędzie są i dobre i złe opinie. Dzisiaj w poczekalni u lekarza dziewczyny opowiadały o krakowskich szpitalach: o Ujastku, Narutowicza i o Żeromskim i w zasadzie o każdym z nich słyszały i dobre i złe opinie. Ja tam pojadę do Wadowic, trudno co ma być to będzie :) Renia - wiem, że zleci ale i tak nie mogę się doczekać, też tak miałyście dziewczyny? Ja teraz mam 31 tydzień, mała wazy już ok. 1500 gram :)

mamy z Wadowic i okolic:))))

18/03/14 13:10:31

Renia - racja, najważniejsze, że wszystko jest dobrze, ale co przeżyłaś to sama wiesz najlepiej... Mam nadzieję, że przy tym porodzie wszystko będzie dobrze i pójdzie szybko. Moja mama rodziła mojego starszego brata 20 godzin, ogólnie masakra, a przy mnie 2h i byłam na świecie:) Poza tym wszyscy mówią, że drugi poród jest szybszy itp. i tak się nastawiaj :) Właśnie kurna nie mogę się już doczekać tego czerwca, albo chociaż maja.

mamy z Wadowic i okolic:))))

15/03/14 14:57:55

Renia - ja niedawno cofnęłam się do postów, gdzie pisałyście o porodzie i Twój opis mnie zmroził! Kurde piekło tam przeżyłaś :? Mnie już leci 7 miesiąc, termin mam na początek czerwca i już się doczekać nie mogę, czuję się nadal dobrze - w ogóle jakbym nie była w ciąży :)