mamy z Wadowic i okolic:))))

10/05/14 12:30:00

Cześć Dziewczyny, fajnie, że forum się rozkręca, bo ostatnio strasznie cicho tu było. Renia - a kiedy masz wizytę żeby się dowiedzieć co z tym łożyskiem? Skrzacik - właśnie się zastanawiałam czy już urodziłaś, może lada dzień maleństwo zdecyduje się opuścić swoje dotychczasowe lokum:) Mój termin za równe 3 tygodnie i o ile całą ciążę czułam się dobrze, to teraz od kilku dni mam naprawdę dość, krocze tak mnie boli, że ledwo w nocy mogę się przekręcić z boku na bok, do tego czasem pachwiny mnie też pobolewają, nie wiem jak wytrzymam do końca maja:(

mamy z Wadowic i okolic:))))

06/05/14 12:39:48

Hej Dziewczyny, jak tam sie macie Wy i Wasze brzuszki? Skrzacik - Ty juz urodzilas czy jeszcze dwa w jednym:)? Mnie juz coraz bardziej ciezko a tu mozliwe, ze jeszcze miesiac mnie czeka

mamy z Wadowic i okolic:))))

24/04/14 13:16:39

Skrzacik - tak, takie jak do łóżeczka. Ja torbę spakuję może jakoś po majówce, dzisiaj ktoś mi mówił, że mam nisko brzuch a i lekarka ostatnio wspominała, że główka mocno napiera, może więc moja córa nie będzie czekać do końca maja tylko wcześniej postanowi opuścić dotychczasowe lokum :) Zazdroszczę Ci, że masz lada dzień termin, ja już normalnie nie mogę się doczekać :)

mamy z Wadowic i okolic:))))

17/04/14 16:46:54

Skrzacik - to u Ciebie jest to zupełnie inny ból więc nie masz się czym martwić :) Ja podkłady kupiłam na wszelki wypadek - koszt niewielki a może się przydadzą, wolę mieć. Ale może lepiej doradzą coś dziewczyny, które już rodziły. Lewatywy z tego co wiem nie trzeba mieć, bo szpital tym dysponuje, o liglinie też nie słyszałam żeby trzeba było zabierać. A na kiedy masz termin jeśli można wiedziec:)? Ja na sam koniec maja.

mamy z Wadowic i okolic:))))

17/04/14 09:06:40

vikista - doskonale Cię rozumiem, bo ja też nie mogłam się oprzeć i kupiłam jeszcze kilka ciuchów mojej córci, takie słodkie te ubranka dla niemowlaków :) Jak tam na wizycie kontrolnej? Skrzacik - wiesz, ja w zasadzie do niedawna też tak miałam, do końca 7 miesiąca w ogóle ciąża nie była dla mnie uciążliwa, chociaż dokuczał mi już też ból w kroczu. Od tygodnia ból się nasilił do tego stopnia, że w nocy cięzko było mi się odwrócić z boku na bok, przestraszyłam się i pojechałam wczoraj do lekarki, okazało się, że jeśli będzie następować to może być rozejście spojenia łonowego i będę musiała mieć cesarkę :( Póki co mam sporo leżeć i we wtorek mam wizytę. Oczywiście nie chcę Cię straszyć, bo podobno taki ból w kroczu jest normalny, ale u mnie był on bardzo silny ostatnio.