GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

30/12/13 12:30:27

Witam :) No to wszystkie Grudniówki w domu z maleństwami :) super onagosia chyba pierwsze kilka dni dla rodzestwa są najgorsze, u nas po mału sie normuje, Patryk mówi że kocha braciszka i pomału wraca do dawnego siebie i coraz mniej sie obraza :) U nas ostatnia noc ciut gorsza w porównaniu z innymi - mały budził sie tak co 2-1,5 godz i kwilił a to cyca a to przebrac, najdłuzej shodzi nam z odbijaniem :roll: nosze i klepe po pleckach i czasami tak po 20 min, jak mu sie nie odbije i go poloże to wtedy jest czkawka noi trezba dac cyca zybey przeszła i ta w kółko... scesia jeżeli chodzi o brodawki to ja tez miałam badzo poranione - niestety muszą sie zachartowac - teraz jest juz ok, bardzo pomógł mi krem z lanoliną - tu w uk nazywa sie lansinoh, nie trzeba go zmywac przed karmieniem.

GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

28/12/13 12:22:03

Witam Grudnióweczki :) U nas coraz lepiej :) małemu wczoraj odpadł pępek :) i wczoraj kąpalismy pierwszy raz - nie bylo tak zle chociaz mały nieznosi byc rozbierany. Ostatnie dwie noce tez coraz lepsze - karmienie tylko 2 razy prze cała noc - karmie tylko piersia jak narazie, chociaz mialam chwile slabosci i zdazylo mi sie dokarmic malego butelka ale teraz chyba juz mam wartościowszy pokarm i Gabryś sie najada - jak narazie odpukać, ładnie spi i je . Idziemy dzisiaj na pierwszy spacerek :D Narazie jedyny problem to nasz starszak :roll: strasznie próbuje zwrócic swoja uwage i wogóle nie słucha, obraza sie non stop, jest podziebiony więc nie dajemy mu podchodzic do małego to strasznie dokucza - ech duuzo cierpliwości musze mieć ale rozumiem że musi sie oswoić z nową sytuacja. Miłego weekendu :)

GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

25/12/13 14:33:17

Wesołych Swiat Grudnióweczki :D Mam chwilke, mały spi a chłopaki poszli na spacer bo u nas piękna pogoda :) Mój poród: Jak wiecie miałam masaż szyjki w Piatek o 11 i 3 cm rozwarcia, skurcze zczeły sie odrazu co 3 min okolo 20.30 i trwały po 30-40 sekund, koło 22 przy skurczu odeszly mi wody - i wtedy sie zaczela jazda - skurcze co 3 min i cholernie mocne :shock: zapomnialam juz o to za ból masakra byla - zadzwonilam do szpitala i kazali przyjechac, w szpitalu bylismy kolo 23 - 5cm rozwarcia a skurcze masakryczne - nie dawalam rady, wszystko gryzlam itd. o 24.20 poprosilam o zzo bo po gazie robilo mi sie nie dobrze, czekalam na anastezjologa jakies 1,5 godz bo byla kolejka (najdluzsze 1.5h w moim zyciu) wreszcie kolo 1 mialam juz znieczulenie - czulam skurcze ale ból był duuuze mniejszy - o 3 badanie - 8cm rozwarcia, nagle polozna zaczela sie martwic o tetno malego noi znowu jazda lekarzy sie naschodzilo - stweirdzili ze musza zbadac krew Gabrysia zeby sprawdzic jaki ma poziom w krwi i na ile jest to powazne, wlozyli mi chyba wziernik (niejestem pewna ) i nacieli ciutke (takie male 2 skaleczenia) glowke Gabysia i pobrali troche krwi - cale szczescie wynik wyszedl ok ale to i tak wskazywalo ze musze szybko urodzic, niestety maly byl bardzo wysoko i do tego tak jak z Patrykiem byl plecami do plecow i wcale sie niechcial przekrecic, - lekarze zdecydowali ze poczekaja jeszcze troche i jak maly sie nie obroci to cc - znowu kolejka bo bylo duzo naglych przypadkow, jeszcze kolo 7 kazali i poprzec troche i zobaczyc czy cos ruszy - nie dalo rady - i na sale na cc...no to tyle ...Gabrys mial 4160 i 55cm, 9pkt, ma troszke ciemnych wlosków i jest troszke podobny do Patryka. Bylismy wczoraj sie wazyc i spadl tylko do 3895g wiec jest ok :D

GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

25/12/13 12:06:33

Witam sie po dłższej przerwie :) onagosia Gratulacje, witamy Boryska :hbd: :hbd: :bal: :bal: U nas ok, wyszlismy w niedziele, dzien po porodzie, mały uwielbia byc przy cycu i juz miałam chwilowe załamania więc butle dalismy juz kilka razy, od wczoraj mam juz pokarm wiec jest lepiej chociaz sutki bola nie miłosniernie tak mam poranione. Rana po cc strasznie ciagnie - jednak wole rodzić naturalnie - nogi mam jak balony -dziewczyny po cc jak długo was meczyła ta opuchlizna na nogach? scesia chyba ostatnia zostałaś na polu boju, trzymam kciuki żeby Maksym wreszcie sie zdecydował :) Mój starszak narazie sie przezywczja do nowej sytucacji - nie powiem jest ciezko bo strasznie próbuje zwrócic na siebie uwage i z słuchaniem ostatnio jest troche gorzej ale mam nadzieje że się przezywczaji do nowej sytuacji :) mój głodomór właśnie cmoka ide karmić :D

GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

22/12/13 08:41:28

Witam, wczoraj o 8.48 rano na świat przyszedł Gabrys, przez cc, 4160 :D kawał chłopaka - jest idealny je i śpi non stop. Dzisiaj prawdopodobnie wychodzimy :) blizna boli cholernie niestety nie udało mi sie urodzić normalnie bo pomimo rozwarcia na 10 cm mały był wysoko i ułożony plecy do pleców :( opisze dokładnie poród później :) Trzymam kciuki za nie rozpakowane!