LIPCÓWECZKI 2007 :))

17/07/07 20:43:58

[quote="mita24":3c7kf9ue] Jettka Fabian dzisiaj miał 14,6. Zobaczymy w piatek jak bedzie czy schodzi czy szpital (oby nie :? ). Normalnie co za dziadostwo ta żółtaczka.
Mi pediatra w niedziele powiedziała ze gdyby mały miał 14 obyło by sie bez szpitala wiec to nie jest tak wcale zle, niestety miał 18,8 i lepiej było dmuchac na zimne. Teraz jak indianiec wyglada po dwuch diach stałej fototerapi :) ale wraca do siebie bo przestał juz marudzic :) Jedyne co pozostało to potówki- bo wczoraj był upał + lampy bidulek sie wymęczył nio ale dzis kąpiel w kali i bedzie dobrze. Wazne ze nie jest juz tak rozgrzany. Bedzie dobrze, jak bedzie miał iśc do szpitala to lepiej isc niz pozniej załowac ze sie nie poszło. Ale moim zdaniem obejdzie sie bez lamp.

LIPCÓWECZKI 2007 :))

17/07/07 19:17:34

[quote="mita24":yxs0vu1o]Witam Anulkaa chłopcy sa cudni Byłam dzisiaj z Fabianem w laboratorium zrobić poziom bilirubiny bo była położna i powiedziała ze za długo jest żółty. No i okazało sie że poziom bilirubiny nie spada. Dzwoniłam już do pediatry, kazała na dwa dni odstawić od piersi bo w moim mleku sa przeciwciała przez ktore żółtaczka nie schodzi. W piątek znowu na badanie, jak nie spadnie to do szpitala na naświetlania. Mam nadzieje ze to odstawienie od cyca pomoże. A teraz mam problem bo nie mam laktatora, jutro musze kupić ale jak ja wytrzymam do jutra bez ściagania mleka. Chyba bede sterczała nad zlewem i dusiła cycory.
Ja własnie dziś wróciłam z dwudniowego pobytu z małym ze szpitala- był na naswietleniu bo za bardzo zółty był(o czym wczesniej pisałam). Podobno tez od cyca ma żółtaczke- ale lekarka nie kazała mi nic odstawiac. Dwa dni był naswietlany w pierwszy spadło mu z 18,8 na 14,6 dzis juz go nie koli bo widac znaczna poprawe.

LIPCÓWECZKI 2007 :))

14/07/07 14:39:20

Czesc Dziewczynki!!! U mnie robi sie piekna pogoda-wyskoczyłam dzis do sklepu i ubrałam sie jak na alaske- dres kurtka wygladałam jak ufoludek przy ludziach w krótkich rekawkach, ale co tam :) Małemu dzis odpadł pepuszek :) a ta franca wczoraj mi zarzucała ze jest bardzo brzydki mokry i wogole- a dzis odpadł.... Niech ta położna szlak trafi...

LIPCÓWECZKI 2007 :))

13/07/07 18:22:31

Przyjechał Mariusz pocieszył i mi sie lepiej zrobiło ;) Mały spi jak susełek ja tez sie zaraz na łóżeczko rzucam bo mnie szwy ciagna-za duzo wrazen na dzis. Tatko poszedł pic pępkowe wiec całe lózko dla mnie :)

LIPCÓWECZKI 2007 :))

13/07/07 16:18:09

Glukoze mam w płynie taka kroplówke. Gałki tez ma troszke zółte- jutro idziemy na spacerek pierwszy na 30 -40 min :) a w niedizele przejade sie do tej pani doktor z która ona sie kontaktowała-z jednej strony stiwerdziłam ze gdyby naprawde było tak źle to ta pediatra kazała by przyjechac a nie podawac glukoze i samemu obserwowac- ale w niedziele i tak pojade tak jak mowiła zeby go zobaczyła.