Nowa grupa wsparcia

13/08/13 07:24:05

Witam, Zgadzam się z Wami , a jak mąż się wstydzi , możecie to załatwić w domu przed oddaniem pojemniczka , kiedyś pielęgniarka podpowiedziała to mojemu mężowi. Na pewno pragnie tak samo jak Ty mocno dzidziusia , więc nie będzie miał nic przeciwko . 3 -mam kciuki za Was mocno ja odliczam dni i próbuję i ja szczęścia znów , myślałam ,że praca zajmie moje myśli , ale wciąż myślę tylko o jednym to już , uda się czy nie , a jak tak to co , a jak nie to co ? zwariować można wrrr

Nowa grupa wsparcia

09/08/13 07:13:34

Ja jestem leczona w sumie od 4 lat , od ponad roku na endometriozę , niestety podają hormony mocne , oprócz zabiegu i "czyszczenia" ale i tak dobrze to zniosłam .Wszystko zostało uśpione i teraz mamy znów próbować . Pozdrawiam :)

Nowa grupa wsparcia

06/08/13 21:14:11

Ovitrelle też brałam i pregnyl i Menopur , nawet zostało mi po jednym opakowaniu w lodówce :-)

Nowa grupa wsparcia

05/08/13 21:29:20

Zombie nadzieję i wiarę zawsze musimy mieć , jeśli my przestaniemy wierzyć w ten cud , to kto w niego uwierzy? 3 mam kciuki mocno również za Was , musicie próbować do skutku , dom nowego życia :)

Nowa grupa wsparcia

05/08/13 19:59:20

Jest @ hurra i teraz wielkie odliczanie i znów ogromne nadzieje oraz niepewność , dobrze ,że teraz mam pracę , która pochłonie mnie w całości :) inaczej bym zwariowała . Ostatnia nasza próba normalnie inaczej znów do inseminacji stajemy. 3- majcie kciuki bardzo mocno :papa: