IN VITRO

26/03/12 10:03:43

[quote="Maki11":1dih7td2][quote="Dora*":1dih7td2] kasia - troche niepotrzebnie naskakujesz zamiast cieszyc sie, ze jest zarodeczek :roll: , ...wspieraj miniezamiast ciagle wywlekac jakies niekompetencje :wink: przepraszam za te słowa lekko krytyczne, ale po raz kolejny takie nagonki kiepsko sie czyta
popieram Dora, wspieramy Cię Minie, więcej nerwów nie jest teraz potrzebnych i tak sytuacja jest już dość stresująca. Czekamy niecierpliwie na wieści. Ja dzisiaj też mam wizytę.
Dora, Maki i Minie przede wszystkim :) jeśli ktoś się poczuł dotknięty moją wypowiedzią, to mogę tylko napisać że nie było to zamierzone :oops: Nie chodziło mi o naskakiwanie, jak to ujęłaś Dora, tylko po prostu wydawało mi się że forum ma tą zasadę że można wyrażać swoje myśli, a że mnie po prostu zdziwiła bardzo ta cala historia z przebiegiem ivf Minie napisałam co myślę na temat kliniki w której podchodziła.. przyznaje może zbyt dosadnie :roll: Minie oczywiście ja również trzymam kciuki za Ciebie i Twoją fasolkę, na pewno będzie już wszystko dobrze! I ostatni raz napiszę coś od siebie w tej kwestii chociaż wiem że to Twoja sprawa, więc zrobisz jak uznasz za stosowne, ale ja na pewno zmieniłabym po tym wszystkim lekarza prowadzącego. Domi82 z tymi zastrzykami na wyciszenie od jutra ruszysz? Fajnie by bylo, razem raźniej. Maki11 za wizytę :ok: Torres natura być może zdecydowała że lepiej ten 1 cykl po procedurze odpocząć, organizm się zregeneruje i na pewno owulacja wróci już w następnym cyklu! A co do wyników męża, nie stresuj się na zapas, u facetów sprawa nigdy do końca nie jest przesadzona, odpowiednie leczenie bardzo poprawia wyniki nasienia, trzymam kciuki za wyniki!

IN VITRO

25/03/12 21:39:21

Lana106 kurcze co za okropna sytuacja z tym ubezpieczycielem! Miejmy nadzieję że da się to wszystko wyjaśnić ;/ [quote="Minie":32tb2u54] dziewczyny klinika mnie wyslala na obserwacje do ginekolozki z podejrzeniem ciazy pozamacicznej bo beta jakas niska jak na ten okres ciazy byla :roll: sama tego nie rozumiem...i jeszcze ten tekst na koniec ze to niczego dobrego nie rokuje... poszlam do ginekolozki z tym skierowaniem(polska ginekolog) ta zrobila mi usg w 3 sek i potwierdzila ciaze pozamacizna...do niej mam cholerny zal no i w klinice bylo jak pisalam... takie to wszystko normalnie...jak z filmu!
Minie to wszystko jak z kosmosu, nie tylko z filmu! A powiedz jak to jest że ta klinika niemiecka w której robisz invitro wysłała Cię na obserwację do ginekolożki polskiej??? Co za paranoja!!! Co oni nie mają sprzętu USG? I najpierw widzieli ciąże pozamaciczną a za chwilę w zobaczyli już pęcherzyk, ciążowy(5 tygodniu)?? No szok normalnie! :roll:

IN VITRO

23/03/12 20:25:43

hope191 wydaje mi się że około 20-25 kwietnia, na razie proces wyciszania trwa :roll: od tygodnia się się kuję na początku kwietnia zacznie się już stymulacja, tuż przed świętami i potem już wszystko się swoim trybem potoczy :) lana106 a co się stało?

IN VITRO

23/03/12 16:35:00

Minie twoja historia jak dla mnie jest strasznie zakręcona i odjechana... w sensie takim że aż trudno to wszystko ogarnąć??! Cieszę się że jednak miałam rację że to ciąża i że obumarł tylko 1 zarodek, dobrze że już wiadomo o co chodzi! A co do Twojej lekarki i kliniki w której robiłaś ivf, to jakaś ŻEDNADA!!! Diagnoza pomylona - ciąża pozamaciczna, lapro szykują już na przyszły tydzień aby usuwać ciąże pozamaciczną, podczas gdy nawet usg nie zrobili aby zdiagnozować?? :shock: :shock: W życiu o czymś taki mnie słyszałam! Jakiś totalny przypał masz w tej procedurze, aż trudne to wszystko do uwierzenia! Szok po prostu! Z tego co pamiętam do w Niemczech robiłaś tą procedurę, cieszę się że to nie polska klinika, bo miałabym na prawdę ogromne obawy o tych lekarzy!! Totalne dno i brak kompetencji ludzi pracujacych w tej placówce! W życiu bym już do tej kliniki nie pojechała?? AA no i co z lekami?? Czy ta mądra Pani doktor kazała Ci przywrócić branie leków? Mam nadzieję że to że nie brałaś ich ponad tydzień niczemu nie zaszkodzi, że nie odbije się to na dziecku ? :roll: :roll: danio96 kochana ... tak mi przykro, ale może jeszcze nie wszystko stracone?? Widzisz jakie rzeczy się dzieją? Będę trzymała kciuki z całych sil, aby jednak skończyło się to szczęśliwie! :cmo: Resztę koleżanek pozdrawiam!

IN VITRO

16/03/12 22:04:55

hexa70 o matko jakie ceny na prawdę! Ci moi znajomi zapłacili koło 3,5 tys. za badania a za te wlewy, czy jak mnie teraz uświadomiłaś szczepionki właśnie koło 600 zł, tylko chyab 2 albo 3 raz powtarzali. Wiec oni mieli nie wlewy tylko takie szczepionki o których Ty mówisz, ja musiałam coś pokręcić. A ta dziewczyna w 8 miesiącu ... aż się łezka w oku kreci słysząc takie historie ku pokrzepieniu serc! Mam nadzieje że Wam się teraz też uda! A ile macie mrożaczków?