***Marcóweczki 2012***

17/08/12 10:22:06

Witam piątkowo 8) Tusia witaj! Famme oby lekarz dał wszystkie potrzebne skierowania i znalazł szybko przyczynę! Kalinqa przyjemnej pracy. A przygotowań przedślubnych i troszkę zazdroszczę i nie :twisted: Fajny ten dreszczyk i emocje przed, ale cieszę się, że już po :) My z mężem nie mieliśmy wieczoru panieńskiego i kawalerskiego. Gdybym miała mieć to coś w stylu babskich plotek przy winku. Hehe widzę, że wciągnęła was literatura erotyczna :twisted: :twisted: i nawet o akcesoriach było heheh, wolę bez ;) Żeby do dzieciowego tematu wrócić to powiem, że Asia przekręca się z pleców na brzuszek, czasem odwrotnie, próbuje łapać nóżki (do buzi jeszcze ma daleko), podparta o poduchy to już by ładnie siedziała, ale nie sadzam jej, przyjdzie pora to usiądzie, ew. leży w wózku półleżąco. Rozwój strasznie indywidualna sprawa! Sama jestem ciekawa jak będzie u Asi. Anieli tydzień po skończeniu 5 miesięcy wyszedł pierwszy ząbek, siadała sama gdy miała 7 miesięcy, wtedy też pęzała do tyłu, raczkować zaczęła coś na 9,5-10miesięcy a pierwsze samodzielne kroczki po skończonym 13msc. Jako takie mówienie to po 2r.ż. Teraz już zdania ale nadal bardzo dziecięce, typu "To Lala ma", "Lala bubu baba papa" "Mama cicho! Sio!" "Mama pi Lala da, plose" "Nie Asia Jo!" "Nie Jo, to Asia, Jo nie!" :lol: A nie które jej rówieśniczki na 18msc mówiły zdaniami jak dorosły prawie :P Ale najbardziej rozczulające jest gdy pytam "No i gdzie ten tata, już powinien być", a ona "Nie pa mama, nie pa. Tata bubu papa ciuciuh (Nie płacz mama, tata pojechał do pracy, tramwajem. :P ciuciuh=tramwaj) :lol: Mi wpadł do głowy szalony pomysł pójścia za rok z mążem i dziećmi na pielgrzymkę (w liceum byłam kilka razy :wink: ). Jestem ciekawa co z tego wyjdzie, mąż nie jest stanowczo na nie, więc może uda mi się go przekonać, a tu w Krk jest nawet specjalna grupa rodzinna dla rodzin z małymi dziećmi. Szaleństwo :P Ale ciągnie mnie, może chociaż sami się wybierzemy a dzieci na wakacje do babci... :) :)

***Marcóweczki 2012***

14/08/12 10:30:29

Hejka! Asia też już ochrzczona, chrześcijanka mała :) Widzę, że tutaj rozszerzanie diety pełną parą :!: My jeszcze czekamy. Póki co cycujemy. A jak tam u Waszych maluchów ząbkowe sprawy? Asia trochę marudna ale nie wiem czy to już ząbki, na razie nic nie widać. Kalimba gratuluję opanowania trójki dzieci na raz :!: Jak dobrze, że normalnie to człowiek nie dostaje na raz gromadki dzieci w różnym wieku, a rodzą się w odstępach czasowych i człowiek się przyzwyczaja powoli. Przyznam się, że czasem to wręcz mam czas się ponudzić (choć dla równowagi są dni i noce, że ma się dość) :twisted: Karolinek u nas to samo od 2 dni. Jemy co 2h i ciężko ululać do snu. Pewnie mamy kryzys laktacyjny, bo młoda potrzebuje więcej jeść, a z zasypianiem szukamy sposobu, otulam kocykiem i noszę na rękach nucąc monotonne melodie :roll: Jak zasypiała przy piersi, odkładałam i spała tak teraz się jej odwidziało i się rozbudza. Ale pogoda beznadziejna, kawy! łóżka! mamki co by za mnie karmiła! niani, żeby się dziećmi zajęła! męża żeby mi jedzenie do łóżka podawał! 8)

***Marcóweczki 2012***

01/08/12 12:54:13

Hej Dziewczyny! Mało piszę, ale córy szaleją... No i gorąco, a ja sobie gardło lodami sprawiłam i jestem taka osłabiona... Brrr [quote="mysza666":vucbj51s] Wasze maluchy też po kleiku ryżowym nie mogą kupy zrobić?
Kleik i kaszki ryżowe zatwardzają, więc gdy są problemy z kupką warto trochę mniej dawać, albo np. kukurydziane podawać, na zmianę :) Femme Hehe Madzia spryciula, karuzela opanowana, mama do włączania nie potrzebna :) :) mysza Ehh z okresem to różnie bywa, zależy jak tam poziom hormonu się utrzymuje. Ja np. karmię tylko piersią, na żądanie a bardzo szybko dostałam okres, ale póki co coś wyregulować się nie może :roll: Może mimo rzadkiego karmienia masz wysoki poziom prolaktyny, stąd brak okresu ;)

Maleństwo w wieku 20lat

01/08/12 12:33:44

[quote="Justyna134":1kapk0bw] ja nie nocnikowałam i długo długo Julkę nocnik ryzł w pupę a teraz jest na etapie nauki nocnika bo ja to bawi (dopiero ......... )
Może dopiero, może nie :) U nas było tak... Ok. 18mies. (podobno najlepszy wiek na nocnik, gdyż dziecko wkracza w nowy etap myślenia :P ) pojawił się nocnik, córa siadała, bawiła się. Ok. 2 lat nocnik stał się wrogiem, gdyż pojawił się bunt :P Teraz na 2,5l. tak z niczego sika i kupki robi, sama sobie zasiada gdy przychodzi potrzeba. No ale są dzieci, które do 3 lat nie potrafią się oswoić, a są i takie, które dużo wcześniej to opanowują. Ciekawym nurtem jest Naturalna Higiena Niemowląt... :) Nika współczuję sytuacji z teściem... Sobie wujkiem być zażyczył... Kurde, per Pan to nawet za dużo! :( Się wtrąciłam i znikam bo za gorąco na komputer ;)

***Marcóweczki 2012***

17/07/12 11:20:26

Ach Ci mężowie i ich gry :D Mój też lubi sobie pograć, aktualnie króluje Diablo3 :twisted: i już czeka na premierę jakiejś nowej gry. No ale nie narzekam, bo w sumie też lubię czasem pograć gdy dzieci śpią, a ja w domu sama, ale ja gram w mmo, a to prawie jak forum, więcej z ludźmi się pogada niż gra ;) Na szczęście mąż nie ma problemu z pomaganiem mi w domu czy opieką nad dziećmi, choć czasem marudzi... :P Też się cieszę, że karmię piersią, ale gdybym nie mogła to nie przejmowałabym się bardzo (może było by mi trochę żal), starsza córka w wieku Asi już dawno była karmiona w sposób mieszany, no ale to nawet z mojej wygody a nie konieczności. BLW dla mnie też brzmi ciekawie, może wypróbujemy. Większym kosmosem jest dla mnie [url=http://www.bezpieluch.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18&Itemid=35:23d03e4g]NHN[/url:23d03e4g], ale ja chyba zbyt leniwa hehe.