Lutoweczki 2012 :)

26/06/11 20:46:35

Cześć Dziewczyny! Z radością dołączam do grupy lutóweczek. Co prawda mój gin nie określił jeszcze terminu porodu, ale z moich obliczeń wynika, że to luty. Jestem w 8 tc. w minioną środę (7tc) widziałam 7 mm fasolkę i bijące serduszko. Niesamowite przeżycie. Popłakałam się podczas USG:) To moja pierwsza ciąża. Mam 30 lat i .... jestem przeszczęśliwa:))) trzymam kciuki za nas wszystkie!

Inseminacja

26/06/11 14:49:54

Agula1073 wysłałam namiary na gina na pw - mam nadzieję, że teraz dojdą:) Ladusia ja miałam usg dopochwowe. chyba innego się nie robi na tym etapie... nie denerwuje się! zobaczysz, wszystko będzie ok. justinus w którym tc jesteś?

Inseminacja

22/06/11 23:40:12

Hej Dziewczyny! Ja już po USG i tutaj apel do monisi i Ladusi: nie fiksujcie Kochane!!!! Pamiętacie jak w ubiegłym tygodniu pisałam, że jestem załamana, że w 6 tygodniu po OM nie było zarodka, że to może być puste jajo (USG pokazywało, że ciąża młodsza itd.)? Dzisiaj (8 dni później, pod koniec 7 tygodnia) zobaczyliśmy 7mm fasolkę i bijące serduszko!!!! Będzie dobrze!!!! Tak jak wcześniej pisała _a_n_i_a_ NIE MA CO SIĘ NAKRĘCAĆ! Zaufajcie lekarzowi-mój od początku mówił, żebym nie panikowała, że takie rzeczy się zdarzają, że jest jeszcze czas. Zaczynam długi weekend, wyjeżdżam nad morze i 3mam kciuki za testerki!!!!!Mam nadzieję, ze po powrocie będą czekały mnie same dobre informacje:) Brak objawów nic nie oznacza - ja w tym cyklu w ogóle nie podejrzewałam, ze może się udać.

Inseminacja

17/06/11 14:53:44

Agula dostałaś moją pw? zrobiłam betę = 46 416. W porówananiu z wynikiem sprzed 2 dni (28 888) wzrost o 60 proc. to chyba ok na tym etapie, co? No i teraz się wydało. To nie jest tak, że się wyluzowałam i staram się nie myśleć o przyszłym badaniu. cały czas mi chodzi po głowie: będzie widać fasolę, czy nie będzie. będę mogła się wreszcie cieszyć, czy usłyszę "puste jajo". ehhh... nie potrwafię się od tego odciąć:(

Inseminacja

17/06/11 14:26:36

sama IUI 250 zł. Wizyta 150 zł (monitoring przed IUI). Przygotowanie nasienia 80 zł (robisz w laboratorium, z którym on współpracuje). Leków nie brałam, raz tylko podchodziłam z clo i otrivelle.