Czerwcówki *2011*

01/09/11 11:41:03

Eva napisz z jakim numerem będzie grał to będziemy mu dopingować :D Monia mój ma tak samo z tym siedzeniem masakra! jak go biore do karmienia to ciągnie tak do przodu że trzeba go trzymać . Ostatnio jak jechał autem to złapał wiszącą na foteliku zabaweczke i normalnie sie na niej podciągał , czerwony aż był z wysiłku ale jaki szczęśłiwy :D Spieszno im do samodzielności a takie kruszynki z nich jeszcze ... Netka ja też odciągnąć pokarmu nie bardzo moge , mały się najada cycki pełne a laktatorem max 70 ml ciągne , ale to chyba kwestia psychiki jest . Ja małego chyba niedługo musze w spacerówke przeprowadzić bo gondolka jest już na styk , a rączek jak śpi to już rozrzucić nie może. Przyjdzie grubsza kurteczka czy kombinezon i się bidok tam nie zmieści . Poza tym nudno mu już jak tak leży plackiem i nic nie widzi

Czerwcówki *2011*

31/08/11 22:18:16

Dobry wieczór mamuśki ! My dziś po dniu pełnym wrażeń . Zmarła mama mojej szefowej i bardzo mi zleżało żeby jechać na pogrzeb . A że niedawno zmieniliśmy auto i od porodu jeszcze nim nie jeżdziłam nie licząc małej przejażdżki to miałam zagwozdke . Jechać czy nie ? Dodam że to automat a ja nigdy w auto nie jeżdziłam no mi krowa wielka ( audi A6 ) . No ale do odważnyh świat należy Maksik w auto , gps odpalony i pojechaliśmy . Najbardziej się bałam że mi się mały rozwyje na autostradzie ale w jedną strone pięknie spał w kościele bardzo grzeczny był . W drodze powrotnej 5 minut od domu już mu się z głodu syrena właczyła więc mama wszystkie przepisy złamała i pędziła jak na sygnale :shock: Ale daliśmy rade .Jestem z siebie dumna :D monia kiecka chyba czarna tak jak pisze ptyś jak kapeczke przecieknie to nie będzie widać :) Chociaż u mnie już tak żle z tymi przeciekami nie jest . nikamo współczuje przejśc , ja też mam lęki przed chorobami , termometr mam zawsze pod ręką i co kichnięcie panikuje. I pomyśleć że każda mama już do końca życie tak się martwi o swoje dziecko... netka to masz małego ssaka :D tylko sutków szkoda ..

Czerwcówki *2011*

30/08/11 21:08:10

netka coś w tym musi być ... Mój tak jak twój kiedyś w dzień nie spał prawie wcale ale noce spał pięknie . Teraz w dzień 3-4 drzemki po godzinke, czasami półtorej ale noce też zaczął co 3 godziny jak w zegarku na karmienie się budzić . A kiedyś spal po 6 :shock: Jak widać nie można mieć wszystkiego. Taki biustonosz zapinany na szyi mnie nie ratuje bo sukienka wycięta bardzo nisko prawie do talii . oriana ja przed ciążą miałam C teraz DD więc może być kiepsko :D

Czerwcówki *2011*

30/08/11 17:10:36

Znalazłam na wesele fajną sukienke ale nie wiem jak rozwiązać problem piersi matki karmiącej :wink: , bardzo lubie sukienki bez pleców i nigdy nie miałam z tym problemu nosiłam je bez stanika teraz teki numer nie przejdzie chyba :P Czy mam o tej kiecce zapomnieć? :( Mały będzie z babcią w pokoju w hotelu karmić go będe na bieżąco , może te żelowe wkładki dadzą rade... http://moda.allegro.pl/asos-nowosc-eleg ... 47712.html

Czerwcówki *2011*

29/08/11 18:15:29

Hej Witam się i ja ! Widze że prawie wszystkie dzieciaczki już ochrzczone , my chrzcimy 25 Września , jak polece do Polski to zaczne coś ogarnizować . Restauracja już zarezerwowana , jakieś menu tylko na obiadek trzeba ustalić i do księdza iść ... Niby nic a 20 osób się nazbierało . Pięknie wam dzieiaczki w nocy śpią , mój coś ostatnio szaleje i co 3 godzinki max 4 pobudka nawet po butelce . No ale na szczęście szybciutko zjada i śpi dalej . monia super zdjęcia , córcia bardzo do Ciebie podobna . mcda szybkiego powrotu do zdrowia ! Dobrze , że na męża możesz liczyć. Dzielnie się spisał . A o pokarm się nie martw daj jej troszke czasu i córcia wróci do cycusiania . Wiadomo z butli tyle się nie namęczy ze ssaniem , dziąsła zaciska i leci . Musze w weekend po jakąś kiecke na te chrzciny lecieć , strach pomyśleć jak ja w coś dupe wcisne :( Myślałam że do chrzcin więcej zrzuce . A jeszcze w czasie pobytu w Polsce wesele nam wypadnie to dopiero będzie misja żeby wyglądać jak człowiek .