GRUDNIÓWECZKI 2010

28/05/10 19:56:35

Kiniu Igg wyszło mi pozytywne, a Igm negatywne. Czyli jeśli igm jest negatywne to znaczy że przechodziłam je już jakiś czas temu tak :?: :?: :?: :?: :?: :?: Natalka ja też się dzisiaj opaliłam troszkę :wink: :wink: :wink: już się nie mogę też doczekać ruchów i tego wiercenia :D :D :D :D chomikowa_2010 to trzymam kciuki za koleżankę, i za pozytywny teścik :wink: :wink: :wink: :wink: a reszta gdzie :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: hop hop

GRUDNIÓWECZKI 2010

28/05/10 11:24:19

Od kilku dni ma okropne krwotoki z nosa, z Zuzią też tak miałam. Chodziłam nawet do laryngologa, czy nie ma jakiś polipów w nosie czy coś. Teraz znowu się zaczęło. Mówiłam wczoraj do ginka, mówił że jak będą się często powtarzać to dalej trzeba będzie to sprawdzić. Mówił, że przyczyna są rozszerzone i osłabione naczynia krwionośne śluzówki nosa spowodowane zmianami hormonalnymi. Tylko to jest bardzo uciążliwe, zwykłe kichnięcie i zaraz leci krew:evil: :evil: :evil: :evil: dzisiaj już 3 raz miałam ajjj

GRUDNIÓWECZKI 2010

28/05/10 10:14:15

Wczoraj już nie pisałam, bo byłam padnięta po wizycie i zakupach. Przezierność 1,4, CRL 61 mm, dzidzia fikała, machała rączkami i nóżkami do mamusi. W ogóle jest śliczna. Przytyłam 1 kg. To chyba dobrze hehe. Bo z Zuzią na tym etapie to już było pewnie z 5kg więcej Mam foteczkę tylko muszę skaner zainstalować bo format kompa robiłam niedawno i nie zdążyłam programu wgrać chyba że prędzej fotkę zrobię. Z trochę gorszych wieści to mam dość liczne bakterie w moczu, kazał kupić Urosept i zacząć brać jakieś witaminki. Po skończeniu tabletek mam zrobić jeszcze raz mocz, następna wizyta za miesiąc. Pytałam o płeć, ale powiedział, że narządy płciowe na tym etapie wyglądają podobnie i nie chce mnie w błąd wprowadzać. Martwię się trochę tą toxo, bo powiedział mi że przechodziłam tylko nie wiadomo kiedy, nastraszył mnie że jak bym przechodziła na początku ciąży to dziecko mogłoby się chore urodzić. Mam nadzieję, że było to dawno i mojemu Skarbkowi nic nie grozi. To mnie troszkę zmartwiło, bo jeszcze durna na necie poczytałam trochę informacji. Ale mnie dzisiaj w nocy moja Zuzia zaskoczyła. Jesteśmy na etapie nocnikowania, wpadki się jeszcze czasami zdarzają, ale na noc zakładam jej jeszcze pampersa. Dzisiaj wierciła się i płakała gdzieś około 3, pytam co się stało, a ona że chce siku na nocniczek. Rozebrałam ją, a ona ledwo co siedząc zaspana zrobiła siusiu. A pampers od położenia spać do tej 3 był suchuteńki. Normalnie duma mnie rozpiera. Bo nie sądziłam, że będzie w nocy kontrolować swoje potrzeby. No to się nachwaliłam. Natalka współczuję nieporozumień z mężem, mam nadzieję, że Wasza „wyprowadzka” do mamy da mu coś do myślenia i zrozumie swój błąd. Tym bardziej teraz potrzebujesz pomocy i wsparcia jak czekacie na bobasa. kinia1709 no rzeczywiście brzunio miałaś malusi. W takim razie teoria się potwierdza, w następnych ciążach brzuszek „wyskakuje” szybciej. W ogóle to laseczka z Ciebie. Ile przytyłaś w 1 ciąży??? madziulek89 no niestety leki tanie nie są. Ja dzisiaj zostawiłam „tylko” niecałe 40 zł w aptece plus 70 zł wizyta. Oliwka ja już też nie zapinam się w niektóre spodnie, więc też nosze już ciążowe. Muszę sobie dokupić coś jeszcze na lato, teraz jestem na etapie szukania jakiejś eleganckiej sukienki na wesele. chomikowa_2010 co do koleżanki to ja się nie znam na tych wszystkich pomiarach i obserwacjach. Może są bardziej doświadczone. Ciekawe jak tam Patulaczek na wczasach :?: :?: :?: :?: :?:

GRUDNIÓWECZKI 2010

27/05/10 14:52:16

Esselte gratuluję 12 tygodnia :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:

GRUDNIÓWECZKI 2010

27/05/10 14:39:35

Witam U nas znowu paskudna pogoda, więc siedzimy w domku. Udało się przełożyć wizytę na dzisiaj na godzinę 17, więc mam nadzieję, że w końcu dzisiaj zobaczę mojego dzidziola. Wczoraj z okazji Dnia Matki dostałam kwiatuszka od córci i buziaka. Wam też kochane życzę wszystkiego najlepszego z okazji Naszego święta. chomikowa_2010 gratuluje udanej wizyty i poznania już płci dzidzi. Ostatnio zastanawiałam się czy nie czekać z poznaniem płci do samego porodu, zobaczyć jakie to uczucie jak przy porodzie dają maluszka i mówią „Urodziła Pani córkę albo syna”. Ale chyba jednak ciekawość okaże się silniejsza i nie wytrzymam. kinia1709 życzę żeby sprawy mieszkaniowo-kredytowe rozwiązały się jak najszybciej, i żebyś nie musiała ukrywać swojego Cudownego stanu i mogła się ciszyć ciążą esselte Natalka1987 rozumiem Wasz rozgoryczenie i żal zachowaniem parterów. W każdym związku zdarzają się kłótnie i nieporozumienia. Tak jak pisała Esselte rozmowa potrafi dużo więcej zdziałać niż płacz i obrażanie się. madziulek89 nie martw się, masz już leki i na pewno wszystko będzie dobrze. Dbaj o Was esselte oj Kochana widzę, że dużo już w życiu przeszłaś. Widzę, że patrzysz z optymizmem w przyszłość, i za to Cię podziwiam. Niewiele kobiet by sobie potrafiło z Twoim „dorobkiem” poradzić. Podziwiam naprawdę. salma80 witamy po powrocie i zaglądaj do nas częściej loonia2002 witam nową koleżankę no nic lecę położyć córcię na drzemkę, później pod prysznic, i będę się powoli szykować do doktorka trzymajcie kciuki zajrzę wieczorkiem