Ziółka i ziołopijki:)

09/06/10 12:31:20

dawno tu zaglądałam Paulinko co za baba, ma tupet nie powiem :evil: :evil: :evil: :evil: . Walcz o swoje, musiałaś tyle przejść i się nadenerwować bez potrzeby :evil: :evil: :evil: :evil: a co do filmiku, strasznie smutno mi się zrobiło. Nigdy nie zrozumiem takiego zachowania kobiet, jedne zachodzą, usuwają, a drugie które pragną takiego CUDU jakim jest dziecko, przez lata leczą się, cierpią i walczą. I gdzie sprawiedliwość :?: :?: :?: :?: Madziu widziałam Twoje foty na nk. Kurde laseczka z Ciebie naprawdę, zazdroszczę figurki, kiedyś też taka szczuplutka byłam :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Jesteś właścicielką tych pięknych koni :?: :?: :?: Chciałabym kiedyś założyć stadninę koni, ale to na razie bardzo odległe marzenie :wink: :wink: :wink: cath do urlopu już niedługo, a może mały wypadzik na weekend, żeby nabrać siły :?: :?: :?:

GRUDNIÓWECZKI 2010

09/06/10 12:17:35

Oliwka no nie powiem też lubię ciepełko i słoneczko, poleżeć nad wodą i się poopalać. Ale taki skwar jak dzisiaj mnie strasznie męczy. Rzuciłam w cholerę to prasowanie bo się zagotuję :evil: :evil: Dla mnie końcówka ciąży była ciężka, chodziłam spuchnięta jak balon, a ostatni tydzień przed porodem spędziłam w szpitalu, słuchając przez ścianę co się dzieje na porodówce :roll: :roll: :roll: :roll: właśnie... tak patrzę na suwaczek i sama nie dowierzam, że za miesiąc moje dziecko skończy 2 latka. Jejku kiedy to zleciało :?: :?: :?: :?:

GRUDNIÓWECZKI 2010

09/06/10 11:03:43

Oliwka nie wesele nie nasze, bo my już 3 lata po ślubie. Dobrych znajomych. :wink: :wink: :wink: :wink: jejku jak gorąco, dobrze że teraz początki ciąży, to upał jeszcze można w miarę znieść. Jak sobie przypomnę końcówkę ciąży z córcią to ledwo co chodziłam :roll: :roll: :roll: :roll:

GRUDNIÓWECZKI 2010

09/06/10 09:20:46

U mnie przez te ostanie kilka dni doba jest za krótka, brakuje mi jakoś czasu. Mamy w sobotę wesele, kilka spraw zaległych do załatwienia, a co z tym się wiąże dużo latania. W poniedziałek byłam u fryzjera, gdzie spędziłam prawie 4 godziny. Masakra. Efekt końcowy prawie mnie zadowala. Postaram się być już na bieżąco. madziulek89 trzymam kciuki za Wasz związek, żeby wszystko ułożyło się po Twojej myśli, bo to decyzja na całe Twoje życie. A narzeczony, żeby stanął na wysokości zadania. oliwka82 gratki za skończony 13 tydzień, ale ten czas leci, niedawno testy robiłyśmy, patulak1 mi też się wydaje jakby mi coś od środka łaskotało, jakby mi motylek tam fruwał, ale będę pewna jak poczuje mocniejsze kopniaczki. Już pewni niedługo. kinia1709 fajnie że kredyt podpisany, i ze nie musisz już się ukrywać z ciążą KASIA21051988 jedna kobieta czuje ruchy szybciej, inna później. Nie masz się czym martwić na pewno niedługo i twój dzidziol da o sobie znać. Od piersi już odstawiłaś małego??? Natalka może zadzwoń do lekarza z tym twardnieniem brzucha. Będziesz spokojniejsza. A mi się dzisiaj śniło, że urodziłam Synka. Miał długie czarniutkie włoski, no zobaczymy czy się potwierdzi. Mam w planach dzisiaj poprasować ubrania, bo już mi się nazbierało, a 2 prania się jeszcze suszą. Nie cierpię prasownia :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

GRUDNIÓWECZKI 2010

04/06/10 18:18:21

widzę, że źle mnie zrozumiałyście :roll: :roll: :roll: :roll: nie chodziło mi o największą ilość postów, bo to by chyba sensu nie miało :roll: