*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

26/11/09 19:26:55

Myszak to teraz leż do góry brzusiem a reszta niech się sama kręci ;) dobrze że skończyło się na strachu... no i gratulacje dla Zosi :lol: prawie dorosła sie robi :lol: a bóle głowy - jak wymioty - chleb powszedni ;) ale i tak pięknie jest :) i ja też się Ktosiem pochwaliłam w galerii :)

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

24/11/09 16:58:36

to i ja sie dopisze do tych których głowa boli :? od kilku dni praktycznie codziennie, jeden apap wzięłam w niedzielę, a tak staram się walczyć bez wspomagaczy... diamenciara smutne to co piszesz...ale teraz masz małą śliczną pocieszycielkę w brzusiu i teraz wszystko będzie ok

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

24/11/09 10:47:04

ewqaaaja od początku ciąży mam gigantyczne torbiele o średnicy do 8-9cm cm :shock: 4 sa takie duże ( a raczej były) i kilka malutkich...złapał mnie nagły ból po tym jak dźwignęłam starsze dzięcię - okazało się ze od tego jedna z nich sie troche skręciła...dostałam nakaz leżenia, nie wykonywania gwałtownych ruchów...i maja się wchłonąć do 16 tyg, no i sie wchłaniają największy ma już tylko 4 cm a reszta po 2,5 cm.W razie bardzo silnego bólu, miałam jechać do szpitala na usunięcie, ale się obyło.To usunięcie tych torbieli w czasie ciaży gin zapewniał mnie że będzie bezpieczne dla dzidziusia

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

23/11/09 22:09:17

[quote="alinkaa":2bfhcovn]z. Mówia czasem lekarze, że widac że bedzie dziewczynka przed 16tc a tu chodzi o to, że na początku organy dziewczynki i chłopca wyglądaja baaardzso podobnie tylko chłopca poźniej zmieniają wygląd jak by to powiedzieć tak najprościej łechtaczka wyrasta w siusiaka
mi to samo powiedział dziś, myślałamze jak podgląda na 3D to lepiej widać ;) a on że na tym etapie wszystkie brzdące wyglądają jak dziewuszki :D

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

23/11/09 17:45:21

Myszakwspółczuję wizyty na pogotowiu :? a ta dr mogła się przynajmniej w jęzor ugryźć... co do grypy, to przyznam ze od tego słuchania 24 na dobe w tv i radio to trochę sie boję, póki co unikamy skupisk ludzi, do hipermarketów nigdy zimową porą nie śmigamy takze myślę ze nie będzie źle...chociaż wystarczy ze na ulicy ktoś nakicha obok i wsio moze być... ja za to mam schize na ospe...przeraża mnie póki co, wkoło wszystkie dzieciaki znajomych wysypane :shock: aa, co do szczepień na grype ...m się szczepi od 5 lat zawsze we wrześniu, wcześniej często coś łapał...a odkąd szczepiony nic...zaraziłam go jakimś wirusem gorączkowym w sierpniu, mnie męczyło 4 dni z wysoką tempką, jego jeden dzień...Wojtka na razie nie szczepimy bo nie chodzi do przedszkola, więc i ryzyko mniejsze... a my dzis po usg, wszystko fantastycznie, dzidzius duzy 4,5 cm czyli wyszło ze 11 tyg i 4 dni :)nosek jest, rączki, nóżki, stópki...cudnie :)