*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

17/03/11 20:39:55

witam, podczytuję Was przyznaję :oops: ale skrobnąć jakoś już czasu brak..no ale :wink: Uklejko a słyszałaś może o serii " słucham i uczę się mówić " wydawnictwo arson i "kocham czytać" jagody cieszyńskiej ? przyjaciółki syn ma 4 lata,i strasznie mało mówił miał ogromny problem z połączeniem w sylaby , i na portalu czasdzieci.pl na pytania o problemach logopedycznych odpowiada autorka książek właśnie ta Pani Cieszyńska psycholog i logopeda, poleciła im serię "słucham i uczę się mówić" i po 3 tyg słuchania ( 2 razy dziennie po 10 minut) mały pękł, co dnia spotykamy się w parku i widzę jakie on kolosalne postępy robi, mówi i to porządnie jakby nie miał żadnego problemu . Te płytki to jest program językowych ćwiczeń słuchowych przeznaczony dla dzieci z autyzmem, alalią, jąkaniem i niezakończonym rozwojem mowy, z zaburzeniami słuchu fonemowego. Efekt słuchania jest tylko w słuchawkach. Naprawdę rewelacja.

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

22/11/10 19:27:12

diamenciara niejadek to mało powiedziane;) AniaE pieknie siedzi Bartuś, mój posadzony nawet z oparciem składa się ;) uklejka śliczna dziewczynka, a kucyki no pierwsza klasa :D

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

21/11/10 22:10:38

AniaE mój je mniej ;) 7-8 mleko max 90 11 zupka pół słoiczka małego czasem troszkę więcej z 1-2 łyżeczki kleiku 14 mleko 90 17 troszkę owoców ( zamiennie z sokiem przecierowym) 19 mleko 90 22 mleko 90 ( czasami 120) czasami mleka wypije 120 ale wtedy ulewa dużo i od 4 dni chrupki 2-3 dziennie

słoiczki czy domowe obiadki? czym karmicie? :)

19/11/10 14:35:22

póki co zdecydowanie słoiczki ale my na początku jedzeniowej przygody jesteśmy, poczekam do 7-8 m i wtedy zacznę sama gotować jak już więcej smyk będzie mógł jeść...

Córka obraża się, idzie w kąt i się dąsa - jak reagować?

19/11/10 14:32:04

mamy a raczej mieliśmy jeszcze chwilę temu taki problem, obraza o byle co i żadne prośby , namawianie, odwracanie uwagi nie pomagały jak się uparł to stał i stał z fochem...i czasem nie wiadomo o co, nagle wielce obrażony pomogło niezwracanie uwagi, choć czasem w środku cała chodziłam no bo dąs za dąsem , nawet nie pytałam o co znów się dąsa;) takie zachowanie to prośba o zwrócenie uwagi , pokazanie własnego ja;) życzę cierpliwości ;)