*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

26/10/10 11:28:02

uwazam ze to przez karmienie bo ja tez wyniki mam jak nigdy...idealne a to ze sie źle odzywiam...hym, no cóz, czasami nie mam czasu na jakies fajne żarełko, złąpie co popadnie albo nic i tak z dnia na dzien. i tez garsciami wyciagam, Hanka ciagle ma moje kudły na spbie, sa wszedzie, w łozku,na dywanie,ah co tu wymieniac-WSZEDZIE! hania zabków nie ma, a chrupki ciumka ale widze tez ze drapie sie nimi bo mozliwe ze zeby jej ida,lekarka mowia za dziąsła sa rozpulchnione. ah,a na te włosy to nie wiem czy jakikolwiek suplement diety pomoże... idealnym narzedziem bedzie maszynka i golenie n a zero :D

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

26/10/10 08:09:15

Hej co do pieluch to my zuzywamy tyle ile potrzeba:) ot i napisałam:))) hehe czasami ida 2 pod rzad bo Hania robi rózne niespodzianki a najczesciej idzie nam 6, w nocy nie zmieniamy cyba ze przecieknie jak dzis i o 6:00 byla zmiana. Widze ze narodziła sie niezła wymiana zdań na temat pieluch... a ja powiem tak, szczególnie do Ciebie Diamenciara... ja sie nie dziwie oburzeniom dziewczyn ale sa momenty ze sie obnosisz z róznymi rzeczami... wiesz, moze nam w Polsce powodzi sie inaczej co nie znaczy gorzej, ale nas tez stac na iPhona, na laptopa(małego) na buciki adidasa za iles tam euro, tak samo jak na 14 pieluch dziennie. i z przykroscia to pisze ale czasami traktujesz nas, jak bysmy mieszkały w ciemnogrodzie i nie mialy światowego pojecia o czymkolwiek... i to ze nie zmieniamy tak nadgorliwie pieluch w nocy nie znaczy ze jestesmy gorszymi mamami,ale kurcze, nie dajmy sie zwariowac. Hania nie ma królewskiej d.... i pare pryszczyków czy czerwone dupsko jeszcze jej nie zaszkodzilo, po co tak uwrażliwiac dziecko? Fajnie ze sie troszczysz o swoje dziecko i tak sie poświecasz i jeszcze sprawia Ci to tak wiele przyjemnosci. mi osobiscie wieksza przyjemnasc sprawia spanie w nocy na slepo dajac małej cyca;) ale kazdy robi jak mu wygodnie, jednak uwazam ze nadgorliwe dbanie o dziecko nie czyni z Ciebie super mamy. a u nas... Hania juz po 3 szczepieniu, waży 6,5 kg, dzis ją zmierzylam i ma 68 cm nadal karmie cycem, daje juz słoiczki, lekarka powiedziala ze nawet cały słoik moge jej dawac, na razie mamy przerwe bo cos ja uczuliło i jest cała wysypana szczególnie na plecach. Hanka wcina juz chrupki kukurydziane, jest nieźle zajarana;) daje jej na noc kleik kukurydziany, wiec ogolnie ostro idziemy z rozszerzaniem diety. za wyjatkiem sa deserki owocowe i soczki, uwazam ze słusznym jest aby ich jeszcze nie dawac gdyz dziecko wiadomo, szybciej polubi słodki smak jabłka niz nijaki szpinaku;) na owoce jest jeszcze czas, lekarka mowi ze nawet podac dopiero miedzy 7-9 miesiacem i tak tez zrobie. nadal chodzimy na basen, maluch zadowolony wiec czemu by nie Hanka nadal sie sama nie przewraca, jej pasją jest obgryzanie nóżek, uśmiechy z pod cyca sa faktycznie cudowne. Loonelko mi tez by było smutno bez cycowania ale i ja czasami chetnie bym sie pozbyla tego małego ssaka np na rzcz przyjemnosci, ale poki moge to karmie, co innego jak Twój Staś który biedny ma uczulenie. a karmienie moze nie o tyle mnie męczy co poprostu wysysa ze mnie wszytko a ja nie jestem w stanie tego nadrobic odzywianiem, jesc mi sie po prosutu nie chce. włosy wypadaja mi garsciami, jeszcze troszke i bede łysa. a co dalszego zdrowotnego marudzneia... moja cholestaza zaprzyjaźnila sie ze mna bo nie opuscila mnie choc minął juz czas jej istnienia.nadal mam enzymy podwyzszone no i oczywiscie szukaja choroby wątroby. na razie bezskutecznie. ponadto wczoraj przswietlałam biodra bo strasznie mnie bolą,karmienie na lezaco jest mega bolesne. mam jednak nadzieje ze to jeszcze kwestia czasu aby kosci wróciły na swe miejsce. no i to chyba chwilowo tyle. pozdrawiam

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

26/09/10 08:02:53

Hej Hania nadal na cycu, mierzy 64 i waży cos ok 6kg. u nas harmonogram dnia nie istnieje, wszystko co chwile sie zmienia. zaczeliśmy chodzic z Hanka na basen, jest zachwycona. Jakies 2 tyg temu odkryła rączki i nóżki i sa najlepsza dla niej zabawka. jeszcze sie sama nie przewraca na plecki,ale chyba ma jeszcze czas... codziennie z nia ćwicze. głowke tez juz prawie sztywno trzyma. nadal Hania spi z nami w łóżku, ale to przez moje lenistwo po prostu, czasami zdarzy sie ze zasnie w łozeczku ale ok 2.30 biarę ja do nas na cyca i tak do rana... ja mam juz normalnie @, w tej chwili trzecia nadeszła a tak poza tym... za moment powrót na studia i trzeba jakąs nianie znaleźc,poki co to rodzina nam pomoze ale tak prosic co chwile zeby 300 km jechali to głupio. a i P mi sie oświadczył z miesiac temu :) troszke chaotycznie napisałam,taki skrót wydarzeń...;) pozdrawiam

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

24/08/10 13:52:28

podaje pipetką prosto do dziubka, mala chyba nawet to lubi. nie podaje rozcienczonego, na poczatku dodawałam do butelki z odrobina mleka ale dzialanie nie było szybkie badz nie bylo wcale. łyzeczka od herbaty to 2 pipetki, daje czasami 3 pipetki i kupa jest natychmiast. u nas espumisan i bobotik nie dzialaly niestety :(

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

24/08/10 12:23:44

Uhu, wieki mnie tu nie bylo! Czytam Was codziennie ale jakos nie bardzo mam wene na pisanie u nas... Hania ładnie rośnie, zdrowiutka kruszynka, waży 5800 i ma 60 cm. Ogolnie kochane dziecko, w nocy nie ma problemów albo ja juz tak to wpisałam w macierzynstwo ze nie wydaje mi sie w tym nic dziwnego ze dziecko w nocy ma potrzeby. Hania złąpała juz jakis rytm, po 20 po kąpieli zasypia przy cycu (karmie ciągle piersia) i ta pierwsza faza snu jest najdłuzsza od 4-6 h, zazwyczaj ok 2 znowu cyc i następny 4:30 poźniej 7. z kupą nie mamy problemów a jak tylko cos sie zaczyna dziac podaje jej gripe water, dziala szybko. poza tym przeraza mnie moj wyglad po porodzie, wzielam sie juz za wygibasy w domu, jestem taka...obwisła :/ waga az tak nie straszy bo tylko 4 kg zostaly, jednak co z tego skoro zostana zwisy i obwisy :lol: robilam teraz badania bo połóg mi sie przeciągnał do 10 tyg, po czym czuje sie ogolnie osłabiona,nie mam apetytu i jak tak dalej pojdzie to Hania wyssie ze mnie po prostu wszystko, a do tego prze ta cholestaze nie wchodzi w grę jakakolwiek antykoncepcja... :x ah, wysłałam Wam maile z ankieta po raz 2. Dostalam żóltą kartkę za zamieszczanie prośby o ankietach wiec nic juz wiecej nie pisze, wtajemniczone wiedza co dalej z nia zrobic...;) z góry dziękuje