Kwietniówki 2007 - zapraszam

18/03/07 19:51:52

Jeszcze komentarz do LItek... Wiesz ja wybrałam imię dla synka Michał, jest to też imię mojego teścia, z którym teściowa żyje jak pies z kotem... Straszne rzeczy mi teściówka wygadywała i wiesz co mam to gdzieś... Mój chłop powiedział, żeby sobie sama dzidzię urodziła i wybierała mu imię... To jest nasza dzidzia i koniec... a swoją drogą Remigiusz to bardzo ładne imię, poza tym znam dwóch takich i są bardzo fajni, niech więc to będzie dla ciebie pocieszeniem... To Twój Synuś i tyle...

Kwietniówki 2007 - zapraszam

18/03/07 19:45:34

Emilka - co do cesarki i pomocy przy dzidzi to chyba masz rację, wiesz z połoznymi i z tymi od noworodków bywa róznie, a jakiś swojaczek na stałe to by się przydał... Teraz leżąc na podtrzymaniu w szpitalu przeraziłam się redukcjami personelu w szpitalu... Sama przez chwilkę zastanawiałam się nad porodem rodzinnym i jedynce (jest to jakby w zestawie szpitalnym 150PLN), żeby wiesz ktoś mi chociaż wodę podał, ale ostatecznie nikt nie chciał mi towarzyszyć buuu... Może to i dobrze... Zobaczymy... chyba jednak w twojej sytuacji zdecydowałabym się na jedynkę... Trzym się maleńka... CO DO MURZYNKA... Już nie ma prawie całej blaszki... Gości troszkę przyszło- mamusia, braciszek, mężuś z uczleni i poszedł... Może chcecie przepis... Jest taki łatwy, że nawet taaaki laik jak ja umie go zrobić... Polecam, prościzna....

Kwietniówki 2007 - zapraszam

18/03/07 15:32:13

Witajcie, NIe zaglądałam bo miałam strasznie pracowity dzionek. Upiekłam murzynka, zrobiłam pyszną POMIDOROWą... Palce lizać... Teraz mój synek smacznie drzemie, a ja zaglądam do was... Emilka co do wykupowania jedynki mam mieszane uczucia. Leżałam w " kupie" po pierwszym porodzie i chyba było lepiej, zawsze jest się do kogo odezwać i czegoś dowiedzieć... Tym razem też nie decyduje się na jedynkę... Sympatycznie jest trochę pogadulić z młodymi mamciami... Co do snów koszmarnych- też mnie ostatnio nawiedzają... Mam jeden powtarzający się sen o zalewających mnie falach, ale podobno w ciązy- zaglądałam do sennika wszelkie sny związane z wodą są naturalne... także uspokoiłam się troszkę... Wczoraj sama się z siebie chichrałam w nocy... Spię sobie smacznie, nagle zapragnęłam się przeżucić na drugi boczek i nic... Ani w tą ani w tamtą... Brzuch mi tak ciążył że musiałam zastosować metodę hej siup hej siup hej siup i Poszło na lewy bok.... Uśmiałam się strasznie... Mężusia nie było, pomógłby mi w tych manewrach, a tak miałam przynajmniej raniutko niezły humorek.... :):):) Trzymajcie się brzuchatki ...

drugi porod

18/03/07 14:58:08

Asik - pocieszająca ta twoja odpowiedź, ja właśnie czekam na drugiego dzidziulka i też modlę się o łatwiejszy drugi poród. zdecydowanie trudniej jest mi teraz spokojnie do wszystkiego podchodzić, wiem co to znaczy i szczerze się boję. Przy pierwszym jednak człowiek jest taki głupiutki i wogóle...

JAK POZBYĆ SIĘ ZGAGI?

18/03/07 14:49:07

Najlepsze są migdały. Pomagają natychmiastowo. Przy pierwszej ciązy zgadę miałam nawet po wodzie mineralnej i zawsze nosiłam małą paczuszkę migdałów. Skuteczne i jednocześnie smaczne. Reni stosowałam, ale działa krótkoterminowo, poza tym to zawsze chemia... Smacznego chrupania, mam nadzieję, że pomoże...