GDAŃSZCZANKI Z BRZUSZKAMI I DZIECIACZKAMI - ŁĄCZMY SIĘ!!!

11/03/09 10:53:06

Hej hej Elizabeth78 Co do picia wody przeze mnie,to raczej to nie przejdzie,nie lubie pic wody mineralnej..........za to robie sobie z niej herbate oraz rozcienczam soki maminej roboty....Wiele razy chcialam sie przyzwyczaic dowody,ale nie udaje mi sie poprostu mi nie smakuje,hehee jakby miala jakis smak co nie:D:D Co do Kornela i jego karmienia nocnego to dlatego go karmie,bo u niego nie przejdzie cos takiego aby dac mu wody,on poprostu na poczatku sie zaczyna krecic a jak nie dostanie jesc to budzi sie i placze,dlatego wiem,ze jak zaczyna sie krecenie to znak ze chce jesc.Kiedys probowalam nie reagowac na to,ale obudzil sie skret na boczek tak jak do cyca i placz... No ale od kilku dni cos mu sie przestawilo i nie budzi sie o polnocy i o 4-ej na jedzenie,a kreci sie o ok.1.30-2-ej dostaje jesc i spi do 6-ej i dopiero wtedy dostaje,no ale na to samo wychodzi bo o 8-ej a czasami przed znowu marudzi. Mam plan aby postarac sie mu nie dac o 8-ej i aby wytrzymal do 12-ej do obiadku,ale zobaczymy czy sie uda...bo jak on jest glodny to nie ma zmiłuj sie:D:D Mirabelka77 Co do kolana to hmnn boli jeszcze,ale jest lepiej ,nakleilam sobie pierwszej nocy po tym incydencie plaster rozgrzewajacy,ale tak grzal,ze pierwszy raz w zyciu nie wytrzymalam,no ale chyba cosik dl bo rano byo juz lepiej,choc wiecie mlody mnie dokancza w tej kwesti,bo akurat po moim wypadku wlaczyla sie mu maruda i trwa juz kilka dni,no i czesto uspokaja sie na rekach :cry: :cry: :cry: Orlanda Super pierwsze nocnikowanie za wami,ale fajnie heheheh oby dalej bylo juz tylko coraz lepiej. A co do kanaliku łzowego to copierwszy raz nei pomoglo,bo chyba gdzies te wiadomosc ominelam,ze musisz isc kolejny raz,czy to sie poprostu nawraca??? Co do mojej pasazerki na gape ziarniny............dzis mialam isc do gin na skubanie,ale sobie darowalam,bo cos tam rosnie,ale nie do konca jest chyba nawet mniejsze niz za pierwszym razemw,wiec nie ma sensu isc aby raz mnei skubnela i 80 zł. w plecy,poczekam sobie jak odrosnie bardziej,bo nie usmiecha mi sie chodzic co tydzien bo np.za tydzien bedzie wiesza....poza tym jedziemy na wekend w okolice Iławy do rodzicow i nei usmiecha mi sie chodzic obolała.... Caluje reszte dziewczynek............uciakam sie pozbierac,zjesc cos,mlodego na karmic i na spacerek:D:D:

GDAŃSZCZANKI Z BRZUSZKAMI I DZIECIACZKAMI - ŁĄCZMY SIĘ!!!

07/03/09 22:18:49

Hejjj kochane Jeszcze nie nadrobilam dokladnie wszystkiego co pisalyscie,ale sie staram:D:D Co do nas...............hmn nasz bobo jest duży,w sensie ma 6 miesięcy i waży już 10,5 kg.przy wzroscie ok.72 cm.Ogolnie przy dzieciak sasiadek ,ktore sa w podobny wieku jest wielki,co widac na zdjeciach jakie zamiescilam kilka dni temu,heheheh Ja jakos sie tym nie przejmuje no bo przeciez co zrobie ni ebede mu dawal cyca??Ale bylismy na kontroli u kardiolog ostatnio(jak pamietacie w 3 miesiacu wykryli jakies szmery na serduszku i bylismy na ECHU,gdzie wsio wyszlo ok),no bo mamy chodzic 2 razy w roku,no i dostalismy niezly opierdalantus,ze utuczylismy syna:(:(Ze mam jesc mniej,ze mam jesc mniej energetycznie(jakbym niewiadomo co jadla:(),mam pic duzo wody,a mlodego najlepiej odstawic od cyca,bo i tak karmienie po 6-tym miechu nie ma sensu,bo je tylko wode,bialko i na koncu tluszcz,a wzystko co mial dostac ode mnie odpornosci itp.dostal w pierwszych 4 miechach,tego niby pani doktor dowiedziala sie na jkims zlocie swiatowym kardiologow.....Ma nadal szmer,w sensie slyszala,ale to ni epewne bo mlody sie tak rozplakal jak mu robili ekg,ze nie mozna bylo go uspokoic a Pani doktor nie dopuszczala do iebie mysli,ze on sie przestraszyl nowego miejsca i twarzy i twierdzila,ze on jest spiacy i chce mu sie pic!!!!!Mowie Wam tak nas wkurzyla ,ze moj maz na ogól spokojny dostal takiego cisnienia,ze w pewnym momencie sie z nia zaczal sprzeczac,ona swoje on swoje,ale sie mu nie dziwie,w koncu poznajemy kiedy nasze dziecko placze bo sie boi a kiedy placze bo jest zmeczone,to samo kiedy chce pic itp. Bo tej akcji mlody w nocy dal takiego dyma,ze jeszcze nigdy ta nie bylo,podejrzewal,ze przez ten ryk u niej nalykam sie powietrza,ona kazala mu jeszcze dac cyca aby sie uspokoil i w nocy stekal masakrycznie,nie plakal ale stekal z bolu,dalam mu grip water,maz go nosil w pionie z 30 minut i jakos bujajac caly czas go w pionie zasnal ale i tak cala noc stekal przez sen..........a ja czuwalam bo nie bylam pewna co jest grane......tak mi bylo go żal...:(:( Takze mamy narazie dosc pani doktor a napewno moj synek i mąz,dobrze,ze kontrlo na jesieni:D:D Co do innych nowych umiejetnosci,to moj synus dnia 17-ego lutego nauczyl sie przekrecac z plecow na brzucho a ostanio udaje mu ie tez z brzucha na plecy,hehe dal nas to wyczyn bo wiadomo z taka masa zawze ciezej,no i jak bylismy 16-ego na szczepionach to nasz pediatra kazala go stymulowac do przekrecania bo juz na niego czas,chyba wzial sobie to do erca i na drugi dzien nas milo z rana powital i od tamtej pory fika az milo,teraz ciezko aby lezal na plecach hehehe. Zębów jak narazie brak....choc trze od 3 miechow i wszystko pcha do buzi i slini sie,ale ja tam nic nie widze:D Nadal nie przesypia nocy bez cyca,no ale nie jest zle,bo w sumie to nie wybudza sie,tylko zaczyna krecic wtedy biore go na spiku karmie i dalej spi,no ale tak jest ok.polnocy i o 4-ej rano,czyli w sumie caly czas co 4 godziny,fakt w nocy jakby jadl mniej bo tak to nawet 15-20 minut z chwilowymi przerwami je w ciagu dnia,a w nocy max.5 minut,no ale je :lol: :lol: eshhhh moze kiedys przespi cala noc,ale wtedy pewnie bede smutna,ze juz mnie nie potrzebuje do cycania hehehe U mnie natomist bez wiekszych zmian,tzn.moze nie mam juz tych dretwien wiec jakis postep jest,no i rzadziej mnie boli jak chodze czy stoje,ale z tego co widze,to ziarnina odrasta,fakt bardzo wolno tym razem i jest malusia taka jak ta pierwsza,no ale jest,wiec chyba przepisze wizyte na inny termin,bo za tydzien nie ma sensu isc z taka malo,wiec wole poczekac az urosnie bardziej no cyba,ze tego nie zrobi.... Co do seksu to hmnnnnn,nadal brak przyjemnosci z samej penetracji,ale coz jest troszku lepiej wspomagamy sie innymi metodami,choc czasami mam juz ich dosc i chce aby wszystko bylo jak dawniej z moich dołem,no ale chyba ten wybor nie nalezy niestety do mnie:(:( poczytam co u Was i napisze wtedy odpowiednio do kazdej,ale gdzie mi sie rzucilo w oczy,ze ktoras wspominala o prochnicy zabków u dzieciaczkow,powiem Wam,ze moaj kuzynka dostalam od pediatry recepte na ZYMAFLUOR,kropelki,ktore podaje sie dziecku od 6 miesiaca zycia,niewiem dokladnie ile ale chyba max.3 dziennie do 14-ego roku zycia,nie szkodza absolutnie na nic,a daje wiele bo brak prochnicy u dzieci,zeby sa zdrowe i mocne,jej mody ma juz cala szczeke zebow ma niespelna 2 lata i zeby zdrowe i mocne,a musze wspomniec,ze u nich w rodzinie ogolnie sa dosc slabe zeby... Ja tez chce cos takiego mlodemu wprowadzic ale skleroza niestety postepuje i zapomnialam pogadac z moja pediatra na ten temat,wiec muze sie do niej wybrac i pogadac bo szczepionki sie jak narazie skonczyly teraz dopiero planowe we wrzesniu wiec musze podejsc wczesniej ok uciekam sie myc i spac ps zapomnialm powiedziec,ze dzis wchodzac do kuzynki na 3 pietro,szlam z torebka na ramieniu i torba z ciuchami mlodego(nie duza)2 rozami i kacem i na samej gorze jak sie nie wyrznelam,polecialam jak dluga nawet rekoma sie nie podparlam,maz zbieral mnie z podlogi,bo nie moglam wstac,upadlam na klano i niewiem co z tego bedzie bo nie moge zgiac i za bardzo chodzic tez nie,a w sumie nawet nie jest spuchniete ale boli jak cholera.Smieje sie,ze ostati raz tak walnelam w dziecinstwie hehehhe A TO COS NA KONIEC,ZMIANA FRYZURKI MOJEGO SYNKA,BOCZKI PRZYCIETE BO MIAL DWA NIESYMETRYCZNE PEJSY JAK,WYGLADAL JAK MALY ZYDEK(absolutnie nic do Zydow nie mam ale tak wygladal z takim lokowanym pejsem) PRZED ZMIANA [url=http://www.fotosik.pl:1dhjds67] [/url:1dhjds67] PO ZMIANIE [url=http://www.fotosik.pl:1dhjds67] [/url:1dhjds67]

GDAŃSZCZANKI Z BRZUSZKAMI I DZIECIACZKAMI - ŁĄCZMY SIĘ!!!

28/02/09 13:57:50

Ja tylko na chwile........... [url=http://www.fotosik.pl:2cof0gz0] [/url:2cof0gz0] [url=http://www.fotosik.pl:2cof0gz0] [/url:2cof0gz0]

GDAŃSZCZANKI Z BRZUSZKAMI I DZIECIACZKAMI - ŁĄCZMY SIĘ!!!

25/02/09 22:15:58

Hej kochane W końcu jestem i mam nadzieje,ze napisze dzis wszystko,choc szczerze dzis padam na twarz i niewiem czy mi sie to uda,no bo wiadomo sporo sie zebralo wszystkiego,bo soro czasu mnie nie bylo :( :( A wiec zacznę może od tego,ze z pisiorkiem bylismy wtedy u lekarza,no i rzeczywiscie zarasta,mial juz lekki stan zapalny,kazala przemywac Riwanolem i lekko naciagac w kąpieli,gdyby sie cos dzialo gorszego to od razu do niej,bo jak twierdzi do 2 latek sie nic z tym nie robi,chyba,zeby sie pogarszalo wtedy jakas masc sterydowa,ale teraz nie chce mlodego faszerowac,bo jest za mały... Poza tym u niego wszystko ok,uczulenie zeszlo juz po 2-3 dniach i po kilku nastepnych zaczelismy od nowa wszystko wprowadzac+gluten,no i jak narazie tfu tfu okazuje sie,ze ma tylko uczulenie na rumianek,seler i por...za jakis czas moze juz na tonie miecale narazie unikamy tych rzeczy.... Wcina juz prawie wszystko co moze dla swojego przedzialu wiekowego,czyli przerobilismy juz jedno-skladnikowe,no i teraz juz moj syn je miesko i wszystkie dostepne mieszkanki obiadkowe ze sloiczkow dla jego wieku...Lekarka na ostatniej wizycie kazala nam odstawic jeden pokarm mleczny i dawac caly sloiczek 130 jedzonka zupki badz obiadku,powiedziala tez,ze moze dostawac juz tez caly sloik deserku i soczek,ale z tymi dwoma to ja sie jeszcze wstrzymuje z dawaniem calych i codziennie bo nie chce aby sie roztył,choc ona uwaza,ze tak sie nie stanie,ale jak narazie nie widze potrzeby aby jadl codziennie te slodkosci bez curku,wiec dostaje pol sloiczka deserku prze 2 dni,pozniej kolejny dzien nic albo soczek i tez pol......Co do kaszki jakiejkolwiek nie mam dawac mu wogole,bo jest duzymmm chlopakiem i nie ma sensu go tuczyc,dawac tylko te z glutenem i to odpowiednia ilosc do posilku. A no wlasnie mój synek tydzien temu ważył 10 kg.:D:Dma gdzies ok.68-72 cm.wiec jest sporyyy jak na swoje 6 miesiecy.Bedac u lekarki nie przkrecal sie z plecow na brzuch,kazala nam go stymulowac,bo jzu powinien,a z niego masa ciala napewno byloby mu trudno. No i mój synek chyba wziął sobie to do serca,bo nastepnego dnia chwyil sie liscia ktory ma przyszyty na macie edukacyjnej i sie przekrecil i jakos tak mu sie spodobalo,ze robil to non stop,no i tak juz zostalo do dzis,ale juz mu lisc nie jest potrzebny:D:DCo do siadania to sam tego nie potrafi,a lekarka nie kazal go sadzac na sile,zastawiac poduszkami itp.gdyz jest spory mogly by byc z tego same kłopoty dla jego kregoslupa,wiec jak narazie mamy go tylko sadzac w krzeselku do karmienia w pozycji lekko pochylonej do jedzenia i ewentualnie na kolanach,ale tez nie za dlugo...... Co do mnie..........................no to sprawa ma sie tak,jakis cza stemu jak wiecie bylam u ginekologa i usuwal mi te ziarnine co mi narosla 5 miesiecy po porodzie :evil: :evil: Miala teoretycznie nie odrosnac,dotlam tez leki na te dolegliwosci typu dretwienie na koscia lonowa ból przy dzwiganiu itp.co niby mam naderwany miesien.No i leki biore juz 3 tyg.a nawet ponad zostalo mi ich mało,no ale w miedzy czasie w koncu doczekalam sie wizyty u mojej gin.Bylam we srode tydzien temu,a dzien wczesniej myjac sie znowu zauwazylam krew,no wiec standard lusterko miedzy nogi i kukam co jest.No i co widze wielka z 5-6 razy wieksza ziarnine,ktora niby bedac wtedy taka mala nie powinna odrosnac,a przez 3 tyg.odrosla 6-krotnie wieksza:(:( U mojej gin mialam kolejny zabieg,tylko,ze teraz ona zrobila mi to bez znieczulenia,bo powiedziala,ze sie super odrywa,myslalam,ze odlece,wyskubała mi wszystko,wsadzila wacik z tym roztworem co to wypalic niby mial do konca.Szczypalo jak cholera i byalm cala we krwi po same posladki,a wszystko dlatego jak sie okazalo,bo te leki co mi zapial inny gin ukrwily mi bardziej narzady i skore i rozrzedzily krew i lało sie ze mnie niemilosiernie...... Co do moich dolegliwosci to ona byla zdziwiona,ze dostalam te leki,bo one nic nie wnosza to tego co mi dokucza.Powiedziala,ze mam brak witamienie b complex i jak ni epomoze to wtedy zostaje tylko neurolog,gdyz mogli,aczkolwiek nie przypuszcza przeciac mi jakis erw przy nacinaniu krocza............ale bedzie tez ciezko aby to stwierdzili i aby ktos sie za to wzial,bo wszystko zwala na bóle poporodowe,ktore trwaja dlugo,ale sa mozliwe....... W kazdym badz razie za 3 tyg.mam wizyte i znowu skubanie jak mi odrosnie i usg zeby zobaczyc czy cos sie nie dzieje w srodku,ostatnio bylo wsio ok,ale woli sprawdzic. Mowie wam to co to sie dzialo po tym zabiegu,jak to bolało ,szczypało,potem 3 dni odrywala sie ta martwa skora mi,po wypaleniu,a jak ona schodzila to pod spodem byla czerwona od wypalania i szczypalo jak cholera.......Teraz jest ok,ale jak mi znowu odrosnie to znowu za 3 tyg.to samo i tak moze byc z tego co mi mowi moja gin wiele razy,niektorym pomoze jedno wypalenie i wyskubanie innym kilkanascie razy zanim to przestanie odrastac:(:( A poza tym kregoslup mi calkiem siada,od 2 dni na spacery nie chodze bo mnie tak lupie,ze nie moge dzwigac,no ale coz tego sie nie da wymienic na nowy model..... Ok troche popisalam ale tera zmusze zmykac,mycie i masaz plecow czeka na mnie,wiec musze sie sprezac bo zaraz mi maz zasnie p.s nadal nie moge za bardzo sie kochac,tak mnie tak boli,niewiem juz co robic brak mi sil na to wszystko:(:( odezwe sie jutro jak nadrobie wasze wpisy bo jest tego troszku Widzicie same,ze cholera zawsze cos i dlatego tak wychodzi,ze rzadko jestembo ostatnio przez to wszystko brak mi sil,ale obiecuje poprawe a to cos dla was [url=http://www.fotosik.pl:2sf7n0h9] [/url:2sf7n0h9] [url=http://www.fotosik.pl:2sf7n0h9] [/url:2sf7n0h9] 6 MIESIECY KORNELA [url=http://www.fotosik.pl:2sf7n0h9] [/url:2sf7n0h9] [url=http://www.fotosik.pl:2sf7n0h9] [/url:2sf7n0h9] [url=http://www.fotosik.pl:2sf7n0h9] [/url:2sf7n0h9] [url=http://www.fotosik.pl:2sf7n0h9] [/url:2sf7n0h9] [url=http://www.fotosik.pl:2sf7n0h9] [/url:2sf7n0h9] [/b]

GDAŃSZCZANKI Z BRZUSZKAMI I DZIECIACZKAMI - ŁĄCZMY SIĘ!!!

24/02/09 12:54:18

Hejjjjjjjj Kochane wiem wiem wiem nie piałam długo,ale sie sporo u mnie dzieje,nie koniecznie pozytywnego,napisze na dniach,jak tylko odsapne i nadrobie Wasze wpisy,aby wiedziec co sie u Was dzieje,ale sie stesknilam..... Buziaki dla Was