WRZESIEN 2007

16/02/09 22:06:31

Delfinku niestety mąz zawalony prcą i urlopu nie dostanie..nawet nie walczy, bo szkod ...chcemy zostawić na wakacje...a z mamą lepiej...dzisiaj zrobiła już kilka kroków z balkonikiem...oczywiście szalenie się cieszy, zę przyjeżdża, bo tęskni za dzieciaczkami...Filipa praktycznie wychowała, bo ja do pracy chodziłam...więc sama rozumiesz.

WRZESIEN 2007

16/02/09 21:39:48

Ja też się cieszę, choć mi smutno, bo męzusia zostawiam na 11 dni ... MAMUŚKA szczęśliwa i dzieci tez. Beatko a jakże ściskam z całych sił 8) Tosemja Filip dzisiaj mi kożła fiknął z fotela na szafkę...ma guza i lekkie przecięcie...jakiś dzień upadków czy jak :roll: Delfinek zdjęcia śliczne, a MAksiulek fju fju z w tym rewelacyjnym stroju...a chrzestny podobny do męza...pewnie to jego brat no nie???

WRZESIEN 2007

16/02/09 19:06:37

Ale się cieszę ale się ciesze dostałam taniusio bilety do POLSKI...jedziemy za 2 tyg juppiiiiiiii

WRZESIEN 2007

16/02/09 12:06:18

Witam!!! Pogoda dzisiaj śliczna...dzieci pięknie spały...z mamą już lepiej tak więc wszystko idzie ku dobremu...dlatego też mam SUPER HUMOR :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Zaraz idę do miasta załatwić kilka rzeczy...mam strach bo to dla mnie wyzwanie, ale się cieszę, bo zawsze się czegoś nowego nauczę 8) 8) Masta oby sie udało odzyskać dane . Bea tymuś jak zawsze uroczy...a ostatnie zdjęcie cudowne. PTYSIU APELUJĘ daj mamusi pospać... :!: :!: A wczoraj maksi spadł ze schodów z kilku stopni...całe szczęście spadł na barta i tylko troszkę wargę rozwalił...jest spuchnięta ale OK. I zakupiliśmy nocnik FP..na razie siada ale tylko w ciuchach...dobrze, zę ma starszego brata, który mu pokazuje do czego służy ten tron :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

WRZESIEN 2007

15/02/09 12:46:30

Kasiu dziękuję za zainteresowanie...Jest lepiej...wczoraj już mogła usiąść...tyko gorączka się utrzymuje, bo ma dużą ranę i organizm się broni...dostaje leki ...dzisiaj są u niej moi trzej bracia więc jest jej na pewno weselej... filuję ciągle na bilety lotnicze, bo mam zamiar zaraz na początku marca lecieć do domku na jakieś 2 tyg.