*GRUDNIÓWECZKI 2008*

06/01/09 21:31:58

Cześć mamuski, przepraszam że się ostatnio nie udzielam, ale nie mam do tego głowy...męczymy się strasznie z kolkami, ja już sama nie wiem co mam jeść, a jem naprawdę niewiele. Jak ja zazdroszczę tym co jedzą wszystko i dzieciaczki nie mają z tym problemu... W dodatku Oli od tygodnia ma dziwną wysypkę na twarzy i nie wiadomo czy to potówki czy alergia, byliśmy u pediatry ale powiedział zeby przeczekać i nie jeść nabiału, a ja nabiał już od razu odstawiłam jak tylko go wyspało i efektów żadnych... czasami już brak mi sił:( z dobrych wiadomości to mój synek w miesiąć przybrał 1500 na wadze i waży już 5 kg i to na mamusinym mleczku:) przynajmniej na laktację nie narzekam... gratuluję wszystkim rozpakowanymi trzymam kciuki za Agap, postaram się częściej odzywać jak mały pozwoli

*GRUDNIÓWECZKI 2008*

21/12/08 13:55:05

Dziewczyny, czy macie jakieś sprawdzone sposoby na hemoroidy? Bo ja dosłownie zaraz zwariuję :evil: myślałam że po cc mnie to ominie, a tu pojawiły sie takie jakich jescze nigdy w życiu nie miałam i bolą cholernie w każdej pozycji..:(

*GRUDNIÓWECZKI 2008*

16/12/08 10:44:33

Cześć dziewczynki:) za nami kolejna nieprzespana noc...:(maluch znów miał wzdęcia i od 21.30 do 2 był koncert, zasnął dopiero przy szumie okapu kuchennego...normalnie płakać mi się chce jak muszę patrzeć że się męczy...nie wiem, moze wybierzemy się do lekarza, ale czy to pomoże? taki maluch chyba nie może przyjmować zadnych specyfików.kupki robi regularnie tylko trochę mniejsze. piję teraz herbatkę z kopru. zobaczymy czy zadziała. moja koleżanka położna stwierdziła że to może być reakcja na mój pokarm, który robi sę coraz bardziej treściwy i jego żołądeczek musi się najpierw przyzwyczaić...mam nadzieję że to przyzwyczajanie nie będzie długo trwało... Kubuś Madzeski prześliczny:) i jak na niego patrzę to jest podobny do mojego Oliwierka, tylko jasne włoski ma;)

*GRUDNIÓWECZKI 2008*

15/12/08 18:49:16

No i już jestem spokojniejsza po rozmowie z położną i kończę z dietą rosołkową:) Dora, dzięki za rady odnośnie kąpania. Niestety my nie mamy wanny, więc malcowi pozostaje jego własna, spróbuje może z cieplejszą wodą... Do oczekujących: dziewczyny ja nie miałam kompletnie żadnych objawów przed, żadnych skurczy, bóli brzucha, nawet śluzu było mało, a w nocy chlusnęły mi wody i się zaczęło:). Jak obudziłam mojego M i powiedziałam że odeszły mi wody i musimy jechać do szpitala to myślał że żartuję:) Uwierzył dopiero jak zobaczył. Tak że nie przejmujcie się że nie ma oznak. Maluszki mogą zdecydować się w kazdej chwili:)

*GRUDNIÓWECZKI 2008*

15/12/08 14:03:07

kurka31 ogromne gratki :D no właśnie ja boję się zjeść cokolwiek innego, zeby nie mieć wyrzutów...dziś przychodzi do mnie koleżanka położna to się jej poradzę... vilya, ja tez bym go chętnie położyła na brzuszku, ale niestety wredny kikut jeszcze nie odpadł, a z kikutem chyba nie wolno? co do kąpieli to mały narazie jej nienawidzi bo drze się strasznie, mam nadzieję że to minie...