Kwietniówki2008 katowice

06/02/08 19:17:40

Sylwia i Bartek: Szkoda, że depresja :( Może to też wina tej pogody? A już Ci tak niedużo zostało :) Lekarz na pewno wie co robi, kierując Cię do najlepszych szpitali w Kato! Chyba lepiej kawałek więcej przejechać niż rodzić w jakimś przypadkowym miejscu... I nie zakładaj na zapas, że coś będzie nie tak, bo zapewne spokojnie zdążysz przyjechać. Głowa do góry i pozdrawiam :) pietruszka26: Z tego co wiem, szkoła rodzenia NIE jest obowiązkowa, jest jedynie zalecana (i nic dziwnego, kolejna kasa do kieszeni szpitala ;) ) ale jak to jest jeśli się tam nie chodzi do lekarza, to naprawdę nie wiem. Może lepiej zadzwonić i spytać? PS. Kto tam w brzuszku siedzi? :)

Kwietniówki2008 katowice

06/02/08 11:51:56

Hej, A co brałaś na anemię? Mnie od razu jak tylko wyniki spadły (choć do anemii było jeszcze daleko) lekarz kazał łykać Biofer i muszę przyznać, że bardzo mi służy, wyniki skoczyły mi w górę i bardzo dobrze się po nim czuję, zero osłabienia, omamienia jak to przy niedokrwistości bywa. Przy okazji witaminy codziennie no więc może dlatego mały rośnie mi jak na drożdżach ;) Co do Kliniki, nie mogę się wypowiedzieć, bo na razie znam ją właściwie tylko ze zdjęć i opisów (m.in. tutaj na forum), no i z gabinetu, bo chodzę do lekarza. Z tego co wyczytałam, jeśli chciałabyś tam właśnie rodzić, warto jest umówić się chociaż na 1 wizytę do tamtejszego lekarza, żeby miał szansę poznać Twoją ciążę no i wtedy ew. o wszystko popytać. Niestety wizyty nie są tanie (podrożały ostatnio, co mnie wprawiło w złość :evil: ), ale lekarz - przynajmniej ten, który mnie prowadzi - jest OK. Byłabym mądrzejsza po szkole rodzenia więc mogłabym Ci coś podpowiedzieć, ale niestety udało mi się zapisać dopiero na marzec - straszne obłożenie jest, pełno kobiet rodzi... Nie to co kiedyś, jak zaczynałam ciążę - w Klinice była cisza i spokój ;) PS. A skąd jesteś, że masz godzinę dojazdu? W godzinę wiadomo, że nie urodzisz, no ale nic przyjemnego przepychać się przez miasto samochodem kiedy męczą Cię skurcze, tak więc w sumie rozumiem.

Kwietniówki2008 katowice

05/02/08 19:34:01

Hej :))) Chwalę się z przyjemnością ;) W brzuchu mieszka chłopiec, to już pewne, bo bardzo wyraźnie pokazuje swoje klejnoty przy każdej wizycie ;) Na początku też chciałam bardzo córeczkę, ale potem mi się odmieniło, nie zamieniłabym tego kopiącego łobuza na nic innego, a zresztą Mąż obiecał mi córkę w drugim rzucie hihihi :D Chodzę do szpitala na Łubinowej i tam też będę rodzić, z prostego powodu: mieszkam po drugiej stronie ulicy, więc jest mi najbliżej i najwygodniej ;) Nie mogę się już doczekać, bo mały mi już trochę ciąży - spodziewamy się dość dużego dziecka (szacowane ok. 3900g) no i mam stres jak to będzie urodzić takiego wielkoluda, ale staram się o tym nie myśleć ;) Pozdrawiam gorąco :)

Kwietniówki2008 katowice

04/02/08 18:52:24

Witam, ja również rodzę w kwietniu - termin wg OM 18.04. Pozdrawiam :)

CZY KTORAS RODZILA W TEJ PRYWATNEJ KLINICE W OCHOJCU?

02/02/08 15:31:31

Hej dziewczyny, Jestem nowa na tym forum. Postanowiłam się zarejestrować, bo też rodzę w klinice na Łubinowej w kwietniu br. i spragniona jestem informacji i opinii :) Czy wiecie coś może na temat porodu w wodzie? Na ich stronie napisane jest, że jest taka "możliwość". Czy ktoś z Was się interesował, ile taka "możliwość" kosztuje i w ogóle jak to wygląda? Pozdrawiam serdecznie!