JASTRZĘBIE ZDRÓJ- czy jest ktoś może?

03/08/09 13:59:58

:) witam. wyjechalam na weekend nad jeziorko, bylo rewelacyjnie:) nic mi nie bylo wrecz przeciwnie zadnych mdlosci , bylam pelna energii. wyszalalam sie niesamowicie. bardzo pozno wrocilismy wczoraj i juz dzis jestem jak flaki z olejem. senna, nie dobrze mi, zawroty glowy. co do mieszkania. narazie planujemy tu zostac zeby troszke zaoszczedzic i mysle ze tak za dwa lata bedziemy kupowac mieszkanko. pozdrawiam. lece spac

JASTRZĘBIE ZDRÓJ- czy jest ktoś może?

29/07/09 19:56:48

Mój piękny pracuje na kopalni. Jesteśmy ze sobą 2 lata :) z tesciami ?? hmmmm ... :roll: Teściowa jest fajną babką ( troszke przewrazliwiona na kcie swoich synów (z moim jest ich 2 )) Teść ? :roll: os. Bogoczowiec jest przy os.Przyjazni hmmm ciezko mi wytłumaczyc sama nie jestem dobra w mapie Jastrzębia

JASTRZĘBIE ZDRÓJ- czy jest ktoś może?

29/07/09 09:31:10

niedaleko os.przyjazni

JASTRZĘBIE ZDRÓJ- czy jest ktoś może?

28/07/09 21:50:20

Miało być coś o sobie :P Tak jak już pisałam, mam 20 lat. Obecnie po przeprowadzce do Jastrzębia nie pracuje. Wcześniej jak mieszkałam w Bytomiu pracowałam jako barmanka. Wciagu dnia jak narazie nie daje rady nic robić przez moje fatalne samopoczucie albo dzien spedzam nad kiblem albo w łóżku. Mam super narzeczonego z którym w przyszlym roku bierzemy ślub :D Jestesmy bardzo podekscytowani "naszą" ciążą :wink: Jesli sa jeszcze jakies pytanka to odpowiem :wink:

JASTRZĘBIE ZDRÓJ- czy jest ktoś może?

28/07/09 21:43:40

Teraz chodze do lekarza do Bytomia ( do niego poszlam o "potwierdzenie" ciązy ) jednak nie mam zamiaru non stop jezdzic do Bytomia nie mieszkajac juz tam. Jeszcze teraz na początku moglam jechac ale juz teraz nie daje rady. Mam takie mdlosci, kreci mi sie tak w glowie ze nie moge z łóżka rano wstać a co dopiero jechac autobusem do Katowic a potem do Bytomia. Czuje sie fatalnie. Dopiero teraz wiem co to są wymioty. Codziennie po posiłku jakimkolwiek jest mi okropnie musze sie polozyc. Lekarz mi pozwolił kupic w aptece cos na te mdlosci, ale pani w aptece dala mi tak delikatne kropelki ze nic nie pomagaly wiec odstawilam. Juz nie wiem co robic...