DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008 (2)

28/05/09 22:09:06

oj dawno, dawno...to fakt... Majki jest oczywiście uparciuchem, czyli potrafi raczkować, ale nie chce :) woli sobie coś przysunąć, albo zdobyć to innym sposobem... oczywiście zabiera się za stanie, ale do chodzenia to jeszcze trochę, no chyba że mnie zadziwi :) ale ortopeda kazał nie przyspieszać, więc się nie martwię... poza tym zrobiła się długa i chuda jak spaghetti, ale nadal śpi po 12 godzin :)

DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008 (2)

28/05/09 21:54:07

u mnie ok-praca, praca, praca, blleeeeee no a Majka miewa się superrrrowo :)

DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008 (2)

28/05/09 21:42:37

hejka!!! obiecałam wczoraj Rybci że się odezwę i oto jestem :) witajcie po tak długiej nieobecności!!!

DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008

19/04/09 12:34:56

hejka kochane!!! chyba ze 2 miesiące do was nie zaglądałam, a raczej zaglądałam czasem, ale nie pisałam... brak mi wolnych chwilek, odkąd wróciłam do pracy, ale troszku mi wstyd, że was tak strasznie zaniedbałam... :oops: no i zapewne nie nadrobię... hehehe...

DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008

22/02/09 12:10:11

moja też jeszcze nie raczkuje w pełni, ale czekamy i nie przyspieszamy... Wyszedł jej już na dobre drugi ząb, no i nauczyła się pokazywać lampę, oraz wymuszać na nas gibaniem ciałka, żebyśmy z nią tańczyli :)