SIERPNIÓWECZKI 2009!!! (2)

28/10/11 10:19:55

[quote="Oleska22":1h3m290r]o masz a w jaki sposob?
banalnie... :roll: gotowaly cos do sniadania czy juz po, piekarnik i plyte zastawily krzeslami, jedna stala i pilnowala, druga cos tam w garnku z innym dzieciem mieszala....a Maxik gdzies skads przebil sie przez blokade i poparzyl paluchy... :? szczescie w nieszczesciu, ze to tylko kciuk i opuszki palcow, a nie cala dlon... :roll: opuszki mu juz zeszly i nie widac, tzn na palcu wskazujacym jest jszcza mala ranka, bo skora schodzi, no i na kciuku duza rana, bo skora schodzi.... poza tym dziecie oki :wink: to sie stalo w czwartek, a w piatek juz normalnie sie bawil, chwytal ta reka, wiec nie bylo bolu :wink: a co tam u was? jak w pracy? jak Emilka? :wink:

SIERPNIÓWECZKI 2009!!! (2)

10/09/11 22:21:08

labradorek a wasz? :lol:

KĄCIK MIRENOWICZEK ;)

31/08/11 15:33:41

[quote="eva":2hzazfdy]Madzia_21 A byłaś od tego czasu na kontroli u lekarza? Chodzi mi o zrobienie usg poprawności ułożenia mireny po stwierdzeniu zaniku miesiączki.
a to moze byc przez zle ulozenie? ja tez nie mam krwawien, ani zadnych plamien....ale akurat wyszlo, ze bylam na kontroli i wsio bylo oki :wink:

SIERPNIÓWECZKI 2009!!! (2)

21/08/11 20:42:35

no dziewczeta :lol: powoli koniec wakacji i trzeba wracac z urlopow :kjk: :kjk: :kjk: :lol2: gosiek Maksiu slodki aniolek z ta burza loczkow :lol:

syn nie mówi(nie chce powtarzać słów)i dziwnie sie zachowuje

15/08/11 19:57:45

rozumiem twoja wypowiedz.... ale tez i troche sie zakrecilam, bo podobne objawy ma i moje dziecie.... przynajmniej w wielu aspektach :roll: moze jeszcze pare miesiecy temu tez sie martwilam, ze dziecie nie mowi itp, tym bardziej ze sporo dzieciakow w tym wieku juz ladnie rozmawia :wink: no i w zlobku tez mi dziecia troche wytykano, ze nie mowi, gdzie inne 1,5-roczne dzieci juz mowiace.... :roll: no ale mi przeszlo (jak narazie) zamartwianie sie, bo wiem raczej ze to rodzinne...no i ze dziecie 2-jezyczne :wink: maxik tez niewiele mowi... przeczytalam jeszcze raz posta kamyczka i u nas jest podobnie....uwazam, ze synek kamyczka przechodzi dodatkowo mocno bunt 2-latka :? u nas w miare lagodnie, moze dlatego nie ma takich objawow.... no ale wiadomo, przez internet sie nie leczy i nie mozna latwo ocenic sytuacji... :wink: