Dzieciaczki styczniówek 2007

08/12/08 14:11:12

Gosia a powiedz mi jak ja za tego misia zapłacę? Zapomniałaś już? Zielona no własciwie od miesiąca miał gorsze ciśnienie (ale on się na to już od dawna leczył) i parę drobiazgów ale podejrzewano raczej przeziębienie albo grypę, a teraz po badaniach wyszło że jednak nerki. Ja sobie daję rękę uciąć że to wina doktorki która mu przepisała złe leki na nadciśnienie i to one mu te nerki popsuły bo wcześniej brał inne leki i wsio było w porządku tylko że i one nie do końca skutkowały, ale była inna dawka itp. Echhh szkoda tu to wszystko gadać bo to i tak nic teraz nie da. Dobra zmykam do dziecia ale może się jeszcze pokażę.

Dzieciaczki styczniówek 2007

08/12/08 14:00:04

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI DRUGICH URODZIN ZUZINKO!! I KOSMI DLA CIEBIE TEŻ MAM CIEPŁE GRATULACJE Z OKAZJI NARODZIN POTOMKA (waga i wzrost ten sam co u Dorotki) Iza współczuję. Dzięki dziewczyny za wsparcie ale ciągle nie jest dobrze. Jeszcze sprawdzają ale chyba okaże się że potrzebne będą dializy. Kurcze ja wiem że nadzieja matka głupich ale chyba chcę mieć jej choć iskierkę.

Dzieciaczki styczniówek 2007

06/12/08 22:12:06

Dziewczyny dzięki ogromne że jesteście może magia Waszych dobrych życzeń zadziała i tu - bardzo bym tego chciała - już nawet nic więcej od Mikołaja nie chcę tylko to jego zdrowie! Dobranoc Wam dobre duszki PS. Zuza kwestia dogadań z mężem to raz dolina raz pagórek ale tu miałam na myśli że jego operacja czeka niby niegroźna ale jednak. No więc mam podsumowanie roku plus zadatek na następny rok!

Dzieciaczki styczniówek 2007

06/12/08 21:44:35

Dziewczyny trochę nadrabiałam ale nie dam rady - mam tatę w szpitalu którego co rusz lekarze dobijają i mi się nic nie chce ale mam jeszcze iskierkę nadzieję że jeszcze może mu się uda z tego wyjść - obronną ręką już raczej nie ale żeby mógł w miarę normalnie funkcjonować (nie wiem jak to jest w przypadku dializ bo to możliwe) ryczeć mi się tak strasznie chce bo ja jestem tu a ni i mama tam i ja nic nie mogę zrobić dobrze że choć mam Dorotkę która powoli zaczyna gadać (muszę się teraz pilnować ze słowami) i dziś było koń i dziua i jej wersja kluczy i ziuziu no zaczyna być w tym boska ale chyba coś przeczuwa bo od tygodnia ma zatwardzenie i z mężem też nie najlepiej no jak nie urok to sraczka więc mi wybaczcie ze mnie tu nie będzie (MD szczególnie) i jeśłi możecie to trzymajcie kciuki.

Dzieciaczki styczniówek 2007

27/11/08 23:26:44

No dziewczyny nie żartuję w radiu słyszałam ale nie wiem w jakim w sumie sprawdzałam coś w necie ale tam są nie bardzo potwierdzone informacje że amerykańscy naukowcy stwierdzili że z powodu większej dawki nie wiem którego hormonu niż to jest w pigułce plastry powodują np zawały serca a co za tym idzie śmierć. Ja w sumie też jestem zadowolona choć tak gdzieś coś rok może więcej stosuję. Jeszcze nigdy się nie odkleiły nawet po pobycie nad morzem i tamtejszych prysznicach i tylko dwa minusy ich widzę 1. że jest ten brudny klej (no ale z tym da się żyć) 2 że chyba przez nie zaczynam tyć (niepotwierdzone jeszcze) Dlategopytam się Was bo sama już nie wiem. Elwi to chyba bym wolała żeby się nią bawiła niż żeby się tej kupy bała. Idę spać za długo i tak dziś siedzę a jutro nie wstanę Pa