MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

04/07/07 15:47:31

Gosiaf ja o Aknoli już pare dni przed myślałam może ją przywołamy hihihi pamiętam jak się przeganiałyśmy z tymi skurczami i porównywałyśmy która ile i jakie długie miała skurcze i ich objawy itp i itd i doopa blada bo ja wciąż nie wiem co to skórcze jak rozmawiam z kumpelami co porodziły dzieci to znowu mnie temat ominął hihihi Monlew twojemu eMowi przejdzie mojemu też zawsze przechodzi :lol: po jakimś czasie :roll: Ewko fajnie że już wróciłaś i że wypoczęłyście z Paulinką :D

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

04/07/07 15:33:57

Gosiaf ale te czereśnie to aż się prosiły żeby je zjeść, ja uwielbiam czereśnie, w ogrodzie mamy wiśnie (kwasidła )ale dobre wczoraj trochę też podjadłam :) Monlew masz racje odbija tym facetom tylko ja mojego dziś do porządku przywołałam i się za to obraził tymbardziej że miałam racje w 100% :twisted: Ciekawe co się dzieje z Aknoli?

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

04/07/07 15:25:18

No to taka pogoda też sprzyja kłótniom z mężami, ja też się dziś z moim pożarłam wkurzył mnie, wyszedł z domu wielce obrażony. [/b]

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

04/07/07 15:09:06

Pabciu on przez szczepienie bidulek tak się rozchorował najlepiej to przeczekać a jak się martwisz to skonsultuj to z lekarzem. Mamaana dobre to co wkleiłaś ze skrzynki, Super :!: :!: :!: Magdallena właśnie Gosiaf ma racje z tą pipetką chyba byłoby najlepiej tj. w Infacolu jest. Oti sobie ucina drzemkę już śpi od godzinki ta pogoda tak na nią działa. A ja mądra dziś się najadłam kupiłam sobie kilo czereśni i je wszystkie wrąbałam popiłam kawką i tą moją herbatką odchudzającą nie muszę pisać jaki jest tego efekt ( UMIERAM) :roll: :? :!: :evil:

***ciąża specjalnej troski***

04/07/07 14:52:36

Edytko fakt ja takich problemów jak Ty kochana w czasie ciąży nie miałam ale trzymam kciuki i wiem że będzie dobrze życzę ci Powodzenia i nie poddawaj się :!: :!: :!: Całuski :D