109 szpital wojskowy...:))

05/11/07 20:00:24

[quote="Sylwiuszka":1ynx748c]bije sie w piersi, ale nie zaluje :lol: serdecznosci Izunia :) nie przejmuj sie, ja tez potrafie do poludnia walesac sie w koszuli :lol: a mloda poki co wslepia sie w moja twarz nie zwazajac na pozostalosci, ale pozniej zawsze staram sie doprowadzic do porzadku (wloski i rzeski oczywiscie :lol: )
I tak trzymaj :lol:

109 szpital wojskowy...:))

05/11/07 19:59:06

Zapomniałam dopisać o spacerach indukujących... Miło się z Tobą indukowało droga koleżnako :D I jak widać - skutecznie! tyle, że oczywiście mnie położne obsztorcowywały...widać wyglądałam na prowodyrkę :twisted: Marlaaa...jeszcze coś mi się przypomniało. Jeżeli zamierzasz karmić córę piersią uważaj na dokarmianie butelką (niestety położne mają to w zwyczaju). Ma to oczywiście swoje dobre strony w postaci błogiego spokoju... i większości dzieci to nie przeszkadza - jedzą z butelki ale jeszcze chętniej z tzw. cyca. Niestety moja córka się rozleniwiła i wybrała butelkę. Za nic nie dała się już namówić na mleko matki rodzicielki. To tyle.

109 szpital wojskowy...:))

05/11/07 19:23:47

I Ty, Brutusie? :lol: A loki to były nie dla doktorów (myślę, że mimo wszystko interesują ich głównie rejony poniżej głowy) tylko dla córeczki, co by nie powiedziała, że ma zaniedbaną matkę :shock: Hehe...ciekawe co sobie myśli teraz...bywa, że pałętam się (tak to się piszę?) po mieszkaniu w koszuli dłuuuugo po wstaniu z łóżka :oops: Ale z dnia na dzień jest lepiej! I rzeczywiście...ja też bardzo bardzo się cieszę, że poznałam takie fajne dziewczyny w szpitalu 8) A muszę powiedzieć, że w moim wieku nie jest to już takie proste :twisted:

109 szpital wojskowy...:))

05/11/07 18:50:58

Cześć dziewczyny! Miło Was usłyszeć? zobaczyć? poczytać? :lol: Sylwia...suszarka to podstawa! nie rozumiem dlaczego nie wymieniłaś jej na początku listy :D Do porodu obowiązkowo należy sobie nakręcić loki (wstawiłabym fotkę na której Jacek udokumentował moje przedporodowe wyczyny ale nie potrafię) :wink: Może Mariolcia powie jak to się robi bo jak widzę jest bardzo zaawansowana forumowo :D Jesteś tam Mariolcia? Marlaaa... potwierdzam słowa Sylwii w całej rozciągłości i polecam gorąco szpital! Oddział położniczy wygląda jak z czasów wczesnego Gierka ale personel jest miły i fachowy jak w Leśnej Górze :D Poza tym oddział jest nieduży zatem rodzące są traktowane naprawdę podmiotowo. Jak chcesz rodzić po ludzku - rodź w wojskowym! A w sprawie osprzętu...polecam podkłady poporodowe ABSORGYN. Lignina jest oczywiście ogólnodostępna ale ja czułam się bardziej komfortowo z absorgynem - nie przecieka i nie przykleja się brrrr A strzyżenie-golenie jest obowiązkowe. Pozdrawiam i trzymam kciuki :D

109 szpital wojskowy...:))

03/11/07 15:49:43

no to jestem! a gdzie reszta?