JASTRZĘBIE ZDRÓJ- czy jest ktoś może?

02/07/09 13:52:14

Gosiu tajemnicza jestes z ta propozycja...czyzby to co mysle?? :lol: :lol: :lol: U nas grochowka,Zuzia zje pierwszy raz:)

JASTRZĘBIE ZDRÓJ- czy jest ktoś może?

02/07/09 11:10:12

Gosia no ja tez znam to powiedzenie:o katarze:) No no,to widzisz:ciacho mozesz piec,posprzatasz sobie i spalisz to co zjadlas,a poza tym to ze zdjec ja nie wiem z czego Ty sie chcesz odchudzac?? :roll: Gosia ja nie ogladam ale wiem co to za serial,fajny jest,widzialam go kilak razy ale u nas teraz chyba nie leci juz,kiedys na TVP2 leciał chyba:) Jogobella trzymam kciuki,rfajnie ze Ci dali szanse skonczyc semestr:)gdzie Ty do szkoły chodzisz?i jaka to szkoła? U nas slonko...wiec spacer sie szykuje,milego dnia

JASTRZĘBIE ZDRÓJ- czy jest ktoś może?

01/07/09 19:01:03

Oj Gosiu,współczuje...wracaj nam szybko do zdrowka Kochana...nie martw sie,ze zarazi sie maluszek,bo wiesz...jestes z nim cały czas i to chyba nieuniknione,nic na to nie poradzisz... No to fajowo ze 2 tygosdnie bedziesz,spotkamy sie na pewno:)licze na to... Noemi nie ma internetu,po burzy jest od wczoraj u nich jakas wieksza awaria:( No to podobnie jak moja Zuzia z waga urodzeniowa: Zuzia 3950 g:)wiec spore dzieci mamy:) Zycze zdrówka...no i jeszcze@...maskara, wszystko Ci na głowe sie zwalilo...

JASTRZĘBIE ZDRÓJ- czy jest ktoś może?

01/07/09 09:46:15

Jakby mozna było tak poslać zupe pocztą to ja chętnie:)uwielbiam ogórkową... U nas mgliscie jakos... Gosiu z jaka waga urodził Ci się mały? U nas dzisiaj gulasz z wczoraj a jutro grochoweczka:)dla męża specjalnie... Powiedz jak Ci sie tam mieszka?nie tesknisz za PL?

JASTRZĘBIE ZDRÓJ- czy jest ktoś może?

30/06/09 20:16:38

Gosiu zycze zdrówka, mam nadzieje,ze sie szybciutko wykurujesz z tego choróbska... A Oli maluszek dzielny chlopaczek:)i całkiem ladna waga, a jaki sie urodził?Z jaka waga? Tez bym zjadąl ogórkowa ale...moj mąż nie moze jesc kwasnych:ogorkow,kapusty...no bigos to jeszcze ale nic poza tym,nic surowego bo go potem wrzody bolą i zoładek:(wiec jadam jak jezdzie do rodziców:) Jogobella a co u Ciebie?