Czy są tu przyszłe mamy z Wrocławia???

13/12/07 15:39:28

palomcia ja chodzę prywatnie do pediatry. Jak zaczęły sie problemy ze skazą, to pediatra stwierdził, że w zasadzie nie może nam polecic dobrego alergologa, który miałby porządne doświadczenie w leczeniu takich małych dzieci. Wg niego, we Wrocławiu jest ewentualnie tylko 1 lekarz, który ma "w miarę" dobrą opinię jeśli chodzi o leczenie niemowląt. To dr Urszula Marciniak. Przyjmuje w poradni alergologicznej w przychodni PROXIMUM na Żelaznej nr 071 78-362-93, lub prywatnie na Uczniowskiej, tel. 071 368-11-49, kom. 0601 771 977. Bylismy u niej z Michałem. Wydaje się byc dość kompetentna ale za bardzo nam nie pomogła, bo takich maluchów nie ma czym leczyć. Wizyta u niej kosztuje 80 zł. Gingeros tą szczepionkę potrzebuje Aja :lol: Mój Michał był juz szczepiony na rotawirusy :lol:

Czy są tu przyszłe mamy z Wrocławia???

13/12/07 13:17:59

Aja no niestety nie udało się :cry: W przychodni twierdzą, że w ogóle nie sprzedają szczepionek. Dzieci należące do przychodni szczepi się po uiszczeniu przez rodziców opłaty, ale np. jak ktoś - należący do przychodni - chciałby kupić szczepionkę i sam zaszczepić dziecko, to też nie może. Twierdzą, że są z tego skrupulatnie rozliczani - cokoliwek to znaczy :!: Szkoda... zawsze te 100 zł byloby taniej :cry:

Czy są tu przyszłe mamy z Wrocławia???

13/12/07 12:12:13

Teściowa poszła z małym na spacer, więc mam trochę czasu (po Nowym Roku muszę wracac do pracy, więc przyjeżdża codziennie żeby wnuk się do niej przyzwyczaił :lol: ) Judarku Michał jest kąpany codziennie o tej samej porze tj. o 18:30. Nie jestesmy w stanie przetrzymać go dłużej. Po kapieli zje (jeśli chodzi o ilość to bywa z tym różnie) i bardzo szybko zasypia, oczywiście lulany na rękach. Odkładam go do łóżeczka i mały spi (jest to pomiędzy 19 a 19:30). Czasami budzi się ok. 20 ale tylko żeby się poprzytulać. Biorę go na ręce i zasypia od razu (nie muszę wtedy z nim chodzic). Pierwszy raz budzi się w nocy pomiędzy 23:00 a 1:00. Zje i tez bardzo szybko zasypia (na rękach, ale bez chodzenia - w nocy w ogóle nie muszę z nim chodzic). Potem najczęsciej budzi się ponownie po 3 h (ok. 3:00) ale zdarza się też, że po 1,5 h :cry: Następnie budzi się pomiędzy 4:00 a 5:00. Zupełnie wybudza się najczęściej ok. 7:30 ale też bywa z tym różnie (dziasiaj obudził się o 6:00). Jak juz wstanie, to nigdy nie płacze, tylko zajmuje się sobą (ostatnio odkrył, że posiada nogi i próbuje - na razie bez efektu - włożyc sobie stopy do buzi :lol: ). "Język niemowląt" czytałam 2 razy. Zgodnie z informacjami w tej książce, Michał to "średniaczek" (ale dopiero od mniej więcej 2 miesięcy - wczesniej nie mieścił się w niemowlęcej nomenklaturze Pani Tracy Hogg - był z niego mały, wrzeszczący non stop "czort" :lol: ). Jedyne co go od typowego średniaczka różni, to nieprzespane w całości noce :cry: . Nie wiem, gdzie popełniłam błąd (bo zdaję sobie sprawę, że zrobiłam ich pewnie duzo :cry: ) i nie bardzo wiem, jak się z tym uporać :cry: Od poniedziałku mój mąż będzie na urlopie i aż do końca Świąt będzie w domu, więc zaczniemy stosować Wasze sposoby dotyczące samodzielnego zasypiania w łóżeczku, i może się uda :?: Ale z tym budzeniem się w nocy, to nie mam żadnego pomysłu :cry: anuleczka w kwestii ekologicznych warzyw odsyłam Cię do strony 279.

Czy są tu przyszłe mamy z Wrocławia???

13/12/07 08:48:50

WITAM PORANNIE :lol: Aja77 kobieta w kcie szczepień jest dzisiaj dopiero po 14:00, więc dam Ci znać po poludniu czy udało się załatwic. Gosiaczek2705 masz rację, że chcesz wykonanie mebli zlecic znajomemu. Myslę, że jak się zna "fachowca" to mozna uniknąć wielu przykrych i irytujących sytuacji jak np. moja z meblami kuchennymi. Meble robił nam przypadkowy "fachowiec". Są w kolorze jasno-żółtym. Po 2 latach kupiliśmy nową lodówkę i okazało się, że jest za duża i nie wchodzi w to miejsce gdzie miała stać (tzn. wejść to by weszła ale ma bardzo grube drzwi i nie mozna było jej otworzyć). Nie chciałam jej wymieniać na inną, bo bardzo mi sie podoba więc trzeba było "zmniejszyć" 2 szafki, które były o 3 cm za szerokie. Zadzwoniliśmy do fachowca, przyjechał, zabrał szafki i... na jego 1 telefon czekalismy 2 miesiące :twisted: Oczywiście w ogóle nie odbierał naszych telefonów do niego :!: Wreszcie zadzwonił i przyjechał ... z szafkami brązowymi :!: :twisted: Na moje pytanie dlaczego fronty są brązowe, odpowiedział: 'no wie Pani, też byłem zdziwiony jak je Pani zamawiała" :!: :!: :!: No... ręce opadają :!: Zapytał, czy ma zrobić żółte, ale ja na samą wizję kolejnych 2 miesięcy bez szafek powiedziałam mu "montuj Pan i wynocha :!: ". Meble i tak niedługo będziemy musieli kupić nowe, bo wykonanie obecnych woła o pomstę do nieba :!: I tak mamy 2 kolorową kuchnię :cry: Ja nie wiem jak udało Ci się sprawić, że Ola sama zasypia w łóżeczku :?: Z moim Miskiem jest to niemozliwe. Teraz jeszcze daję radę go lulać (szybko zasypia mi na rękach - ale muszę z nim chodzić - i odkładam go do łóżeczka) ale boję się myśleć co będzie np. za 2 miesiące, skoro on juz teraz waży 8 kg :cry: Bez rehabilitacji mojego kręgosłupa chyba się nie obejdzie :cry:

Czy są tu przyszłe mamy z Wrocławia???

12/12/07 19:11:40

WITAM Dziękuję w imieniu mojego syna za zyczenia :lol: Od wczoraj Michał jest na mleku zagęszczanym kleikiem ryzowym i... nie chcę zapeszać ale chyba widzę niewielka poprawę :wink: Magdula nie miałam okazji złożyć Ci gratulacji, co niniejszym czynię i musze przyznać, że jestem zszokowana tym, że pierwszego posta po porodzie napisałaś w dniu wyjścia ze szpitala :!: :lol: Albo jesteś taka dzielna babka, albo Twój maluszek to - zgodnie z podziałem Tracy Hogg - istny "Aniołek" :lol: albo jedno i drugie :?: :lol: Ja pierwszego posta napisałam po... 3 miesiącach :cry: Michał wrzeszczał (niestety ciężko to bylo nazwać płaczem) dokładnie 1 miesiąc i 3 dni, a ja na 2 miesiące zapomniałam co to komputer :lol: Twój synek jest śliczny :lol: Cudownie wygląda ze smokiem na pół buźki :lol: Strasznie mnie rozczula jak widzę takie maleństwo, przy którym mały smoczek wygląda jak ogromny smok :lol: Gosiaczek2705 napisz jakie mebelki wybraliście anuleczka kobieto, Twój synek powinien występować w reklamie :!: :lol: Mógłby reklamować chyba wszystko, bo jest normalnie cudny!!!!!!!!! :D igulina cieszę się, że również Tobie przydał sie kontakt do Pana Rolnika :lol: Życzę szybkiej i owocnej walki z alergią :D Aja77 wiesz co? To może mnie się uda kupić tą szczepionkę dla Ciebie skoro sprzedają po 300 zł tylko dla "swoich" dzieci? Poza tym, znam bardzo dobrze kierowniczkę tej przychodni, więc może się uda. Napisz co o tym sądzisz.