Czy są tu przyszłe mamy z Wrocławia???

18/12/07 11:03:50

Aja do normalnego badania moczu kup w aptece woreczki. Przyklejasz najlepiej przed 6:00 rano i do 8:00 będzie na pewno pełny. Wazne jest, żeby po przyklejeniu siusiak był skierowany do dołu, w przeciwnym razie to co naleci to zaraz wyleci :lol: Na posiew to musisz niestety sama złapać i najlepiej też rano. Ja robiłam tak: ok. - niestety - 6:00 rano, brałam Michała do łazienki i nóżki moczyłam mu pod kranem w ciepłej wodzie po wcześniejszym przystawieniu kubeczka do siusiaka (aha... zanim pobierzesz mocz musisz przemyc siusiaka rywanolem). Po chwili Michał zaczynał sikać :lol: Trochę to trudne ale mnie udało sie za pierwszym razem. No i niestety nie mozna tego zrobic w ciągu jednego dnia. Najpierw zwykłe badanie potem posiew :cry: Powodzenia Zmykamy na szczepienie

Czy są tu przyszłe mamy z Wrocławia???

18/12/07 09:25:02

WITAM PORANNIE Gosiaczek jejku jak fajnie, że juz usłyszałaś słowo "mama" od Oleńki :lol: Ja od stycznia musze wracać do pracy :cry: i Michał będzie z teściową, więc obawiam się, że jego pierwsze słowo to będzie raczej "baba" :cry: Palomcia trzymam kciuki, żeby skaza szybko poszła precz, albo przynajmniej nie zrobiła się mocniejsza. Michał dostał skazy jak jeszcze karmiłam go piersią. Zaostrzenie nastąpiło jak zaczął dostawać butelkę :cry: Życzę Ci, żebyś karmiła jak najdłużej. Mnie niestety po ok. 2 miesiącach pokarm "wyparował" :cry: W piątek ponownie idziemy do dr Marciniak. Kazała przyjechać jak usłyszała, że Fenistil nic nie daje, i zmiany na skórze powracają. Stwierdziła, że Michał musi dostać mocniejsze leki :cry: Dzisiaj idziemy na kolejne szczepienie i zobaczymy co powie pediatra na temat mleka sojowego. Wczoraj Misiek pierwszy raz dostał zupę ugotowaną przez mamę (wczesniej zjadał trochę ale kupioną ze słoiczka), zasnął sam w łóżeczku i w nocy obudził się tylko raz :lol: Normalnie totolotek z tym moim synem :lol: Po tym nowozakupionym kremie Topialise, dostał wysypki na czole :cry: No katastrofa no.... :cry: Ja w tym roku w ogóle "nie czuję" Świąt :cry: To chyba z niewyspania :cry:

Czy są tu przyszłe mamy z Wrocławia???

17/12/07 12:16:54

igulina no niestety po odstawieniu kaszki kukurydzianej okropne zmiany na skórze porwóciły :cry: Ja juz sama nie wiem... :cry: Mleko zagęszczam teraz kaszką ryzową (Nestle - polecam). Zauważyłam, że Michał w ogóle bardzo niechętnie pije samo mleko (Nutramigen). Jutro idziemy do przychodni na kolejne szczepienia i poproszę pediatrę o receptę na mleko sojowe, bo gorzej to chyba już być nie może :cry: Rozmawiałam z wieloma osobami i zdania na temat tego mleka są różne bo: 1) syn koleżanki miał takie same zmiany skórne i bardzo ulewał (Michał też ulewa - to podobno brak tolerancji na mleko). Jak zaczął dostawac mleko sojowe to zmiany co prawda nie zeszły, ale przestał ulewać 2) syn innej koleżanki po przejściu na mleko sojowe nagle "ozdrowiał" Spróbujemy z tym mlekiem. Wiele osób mi mówi, że powinnam zacząć podawać Michałowi inne produkty i jak najmniej mleka. Są podobno dziewczyny, które nawet w 2 miesącu zycia dziecka odstawiły mleko właśnie ze względu na mocną skazę. Podaje się wtedy m.in. kaszkę ryzową na wodzie z dodatkiem biszkopta (są takie dla dzieci od 4 m.ż. Ja mam bardzo dobre biszkopty bezglutenowe dla małych dzieci od 4 m.ż firmy PLASMON), zupki (marchewka, ziemniak i ewentualnie pietruszka) ale ja się boję odstawić mleko, bo wydaje mi się, że Misiek jest za mały na takie eksperymenty :cry: Porozmawiam jutro z pediatrą na ten temat... zobaczymy co powie... Palomcia zanim kupisz jakiś krem, to najpierw poproś w aptece o próbke. Jak krem nie będzie skuteczny, to przynajmniej zaoszczędzisz pieniądze, bo większość tych specyfików jest droga :cry: . Te próbki są naprawdę bardzo wydajne. Byliście juz u lekarza???

Czy są tu przyszłe mamy z Wrocławia???

17/12/07 09:11:26

magdalena21 nie sądzę, żeby czerwone kupki były po witaminach. Judar ma rację, powinnaś zapytać lekarza :!:

Czy są tu przyszłe mamy z Wrocławia???

16/12/07 18:06:28

Krem NIVEA niestety nie pomógł :cry: Emolium przez jakiś czas pomagało, ale tylko na skórę na główce. Teraz znowu jest to samo :cry: Dzisiaj kupiliśmy TOPIALISE dla skóry atopowej. Zawiera kwasy omega 3 i 6 więc mam nadzieję, że chociaż trochę pomoże (redukuje m.in. świąd skóry, a Michał się strasznie drapie :cry: ). Jak Michał miał 2 tygodnie i zaczęły się problemy ze skazą, smarowałam mu buzię kremem z Ziołoleku LINODERM OMEGA właśnie z kwasami Omega 3 i przez miesiąc było ok, więc liczę na to, że po tym nowym kremie tez będzie poprawa. Czekając-Na-Maluszka no nareszcie się pojawiłaś :lol: Mam nadzieję, że szybko skombinujesz neta z szybkim transferem i będziesz częściej tutaj zaglądac :lol: Napisz jak wizyta z Michasiem u okulisty (bo zrozumiałam, że z nim byliście u okulisty). Życzę spokojnej nocki :papa: