Czy są tu przyszłe mamy z Wrocławia???

19/12/07 19:02:55

igulina i Palomcia IgE całkowite to ogólna liczba przeciwciał skierowanych wybiórczo przeciwko poszczególnym antygenom. W chorobach alergicznych stężenie IgE we krwi jest dość wysokie. Robi się wtedy badanie krwi tzw. panel pokarmowy, żeby ustalić na co dziecko jest uczulone. Jeśli chodzi o maść przepisaną Michałowi, to jest to zwykły Triderm. Michał jak miał 2 tygodnie to dostał skazy, której kurczę nazwy nie pamiętam :cry: (czerwone plamy na buzi). Smarowanie ich przepisanymi maściami nie dawało poprawy. Od ocierania skóry o materiał (np. śpiochy) skóra zaczęła pękać i była zainfekowana. Na tą infekcję jest właśnie Triderm. Ale to niestety nie koniec :cry: Rany na buzi zeszły od razu, ale zaczerwienienie zostało i jeszcze przez jakiś czas będzie się utrzymywać. Tridermem mam smarować przez 5 dni. Potem zaczerwienienia (a jak juz ich nie będzie to miejsca w których były) przez 3 miesiące będę smarować Elidelem na przemian z Protopikiem 2 x w tygodniu. Poza tym, ta lekarka powiedziała, że samo Oilatum, które stosujemy do kąpieli jest dla Michała za słabe. Przed kąpielą, muszę go całego posmarować mieszanką oliwy z oliwek (wcześniej podgrzaną) i szmponu PHYSIOGEL w stosunku 1:1. Tak wysmarowanego kładę go w wanience i myję w wodzie z Oilatum. Aha... zanim posmaruję mu buzię, muszę przemyć te miejsca Rivanolem na zmianę z Octeniseptem. Na skórę głowy przepisała emulsję Locoid Crelo (rewelacja, poprawa od 1 zastosowania). Poza tym, muszę mu robić przymoczki w nosie, tzn. watę nasączam kroplami robionymi, zwijam w rulonik i wkładam mu do noska na chwilę, żeby śluzówka je wchłonęła (to na gronkowca). Michał, a raczej jego skóra, nie może mieć też kontaktu z materiałem innym niz biała bawełna lub polar i mój mąż musi się codziennie golić (załamał się :lol: ). Tak to mniej więcej wygląda. Lekarka nazywa się Kagan-Grzesiak i przyjmuje na NFZ w Przychodni A;ergologicznej na Grabiszyńskiej a prywatnie na Sądowej. Nie należy do zbyt milych osób i jest dość wyniosła ale widać, że wie co mówi i jest bardzo kompetentna a to jest chyba wazniejsze :lol: Byłam dzisiaj odwiedzić moją przyjaciółkę w szpitalu. Krwawienie wystąpiło, ponieważ rozwarstwił jej się pęcherz płodowy i zrobił się krwiak :cry: Jak będzie leżeć, to jest szansa, że krwak się wchłonie a pęcherz samoistnie "sklei". Na Śwęta na pewno zostanie w szpitalu i prawdopodobnie zostanie tam conajmniej do 22 tc a jest dopiero w 15 :cry:

Czy są tu przyszłe mamy z Wrocławia???

19/12/07 11:06:08

Brawo Aja :lol: :lol: Po jednorazowym zastosowaniu maści przepisanej wczoraj przez alergologa, zmiany na skórze zeszły praktycznie całkowicie z jednego policzka :!: :lol: :lol: Jestem w szoku... :lol: Boże... ile zależy od prawidłowego rozpoznania :!: Poprzedni lekarz mówił, że samo przejdzie :!: i że mam czekać do 6-8 m.ż. na poprawę :!: Nawet nie chcę mysleć co zrobiłoby się z buzią Michała, jeśli nie trafilibysmy na tą lekarkę :cry: Skóra na główce nigdy nie wyglądała lepiej :lol: Jestem strasznie szczęśliwa, że mój synek juz tak nie cierpi :!: :lol: Rano pobrano Michałowi krew na IgE i panel alergii pokarmowej, bo w laboratorium pewna kobieta powiedziała, że nawet jak poziom IgE jest niski, to uczulenie na pewne produkty jednak może być. Wynik IgE do odbioru jutro, a panel za 5 dni. Strasznie sie cieszę, że zdążyliśmy z tymi badaniami przed Świętami. Jak nie zrobilibyśmy ich dzisiaj, to nastepna okazja byłaby dopiero po Nowym Roku (przynajmniej w naszej przychodni). Życzę wszystkim udanego dzionka :lol:

Czy są tu przyszłe mamy z Wrocławia???

18/12/07 19:02:22

Aja weź woreczek, złap go za górną część tak, żeby folia z klejem była z tyłu (czyli nie od Twojej strony ale z drugiej), odklej folię, zrób tak, żeby w środku bylo powietrze (żeby nie był taki "naleśnik", rozłóż go po prostu) i nałóż na siusiaka (pamiętaj żeby siusiak skierowany był do dołu i staraj się trafic w dziurkę :lol: ), dociśnij klej do skóry (po prostu przyklej), rozwiń woreczek ku dołowi i oczywiście załóż małemu pieluchę (jak wycieknie mocz, to zmoczy tylko pieluchę). Zrób to rano. Klej może uczulać więc najlepiej, żeby worek nie był przyklejony za długo. Mam nadzieję, że cos zrozumiałaś bo trochę ciężko to opisać :lol: No i tak jak napisała Gosiaczek jak mały zrobi kupę, to "zabawa" zaczyna się od nowa :lol: Mnie sie tak zawsze udawało. Ale nigdy od razu. Michał robi siku kiedy chce :lol: i nigdy, kiedy trzeba :lol:

Czy są tu przyszłe mamy z Wrocławia???

18/12/07 18:34:41

WITAM WIECZORNIE Padam na pysk. Cały dzień latamy po lekarzach. Szczepienia nie było, bo z taką "skorupą" na twarzy zaszczepić nie mozna :cry: Pojechalismy do innego alergologa, ponieważ pediatra w przychodni powiedziała, że ten alergolog robi wymazy itp. Kobieta zlitowała się i przyjęła nas prywatnie. No i teraz najlepsze: pani dr stwierdziła, że to nie jest skaza białkowa :!: :!: :!: Jest to skaza owszem, ale inna (niestety zapomniałam nazwy :cry: ). Twierdzi, że mozna robic dzieciom testy alergiczne od 1 m.ż. :!: Ta skaza wygląda podobnie jak białkowa, ale jest tylko na "otwartych" częściach ciała (Michał faktycznie zmiany ma tylko na twarzy, główce i dłoniach). Nie ma podobno absolutnie skóry atopowej :!: W ogóle nie ma znaczenia jakie mleko pije :!: Jutro jedziemy zrobić badanie krwi na IgE. Jeśli będzie wysoki poziom to nastepnie zrobimy testy na alergię pokarmową i do conajmniej skończonych 6 miesięcy nie będziemy mogli podawac mu nic oprócz mleka. Ponadto kazała absolutnie leczyć gronkowca w nosie (pediatra twierdzi, że to jest niegroźny szczep, z którym 90% dzieci wychodzi ze szpitala i którego się nie leczy :!: ) bo na 100% jest on również juz na buzi :cry: Przepisała "całą aptekę" leków, kropli, maści i mazideł. I bądź tu mądrym :cry: Jeden lekarz mówi A, a drugi Z :cry: Mam juz normalnie dosyć :!: :!: :cry: :cry:

Czy są tu przyszłe mamy z Wrocławia???

18/12/07 11:22:52

Bo mocz do badania musi być (tak mi powiedział lekarz) pobrany rano a nie będzie go aż tyle, żeby starczyło na 2 badania :cry: Moczu nie przelewaj, tylko włóż cały woreczek do kubeczka. Na posiew musi być jałowy kubeczek ale to chyba wiesz :lol: