Mamuśki Bydgoszcz - dzieciaczki od 6 miesiąca

18/09/08 18:44:44

u mnie niby 12tc, ale wielkosc macicy i pecherzyka ciazoweg wygladala na 8 A Mati? Chory strasznie, katar, kaszel, biegunka, zabkowanie. Akurat jak wrocilam ze szpitala, to w nocy sie zaczelo, placz niesamowity, nie spalismy cala noc. Ogolnie ladnie sie rozwija, zaczyna powoli sam chodzic, narazie tylko 2-3kroczki i siada, ale ladnie sam stoi, umie wiele rzeczy i dzieki niemu jakos przetrwalam moj koszmar.

Mamuśki Bydgoszcz - dzieciaczki od 6 miesiąca

18/09/08 18:43:53

uper macie dzieciaczki! Przejrzalam zdjatka, ale nie doczytalam wsyzstkiego, bo zajmuje sie matim ile moge i musze niestety troche polezec. Moja ciaza choc niespodziewana to byla wielkim marzeniem i niesamowita radoscia. Jejku jak my sie cieszylismy, ze taka mala dwojeczka razem sie bedzie wychowywala, choc przyznam, ze balam sie jak sobie poradzimy. Wszystko bylo ok, objawy ciazowe, mdlosci mega, bole lekkie brzucha jak w ciazy z Maeuszkiem. Niestety 2 tyg. temu lekarz juz nie dal zludzen, pusty pecherzyk ciazowy :cry: dostalam skierowanie do szpitala. Tak jeszcze 2 usg - ta sama diagnoza i przygotowanie do zabiegu,. To bylo najgorsze :cry: te narzedzia i mysl, ze zaraz wyjma marzenie, ze nie ma juz nadziei, ze wszystko sie konczy :cry: Ale to dopiero pczatek. Szybko wyszlam ze szpitala (biziela) po 3h od zabiegu bylam w domu. Czulam sie srednio. Kazdy dzien to co innego najpierw spokoj, ze mam to za soba, potem placz, lzy niesamowite :cry: potem brak nadziei, strach... Skonczylam antybiotyk i po dobie dostalam krwotoku, skurcze ja porodowe, regularne. Pakowanie w niedz. wieczorem, szybko zalatwienie opieki nad Matim i szpiat. Okazalo sie, ze zle zrobili zabieg, ale lekarka mowila, ze samo sie oczysci mam tylko zostac na noc na kroplowkach. dostalam oxytocyne na skurcze i dosc w dupsko. Niestety leki nie dzialaly, brzuch bolal, ale nic nie ruszylo. Rano usg przez odynatora - wsciekly! mowi, ze sporo resztek ciazowych, beta nadal 3000 choc spadla z 45500. Stan zapalny macicy i idzie na jajowody :cry: nawet nie dali isc do wc, szybko zabieg :cry: i znowu te narzedzia, znowu widok tego czegosc po innych kobietach w probowkach :cry: :cry: Musialam jeszcze zostac na noc, bo antybiotyki walili we mnie strasznie. Juz biore trzeci z kolei, robie badania i zobaczymy co dalej. Boje sie, ze juz nie bee miala dzieci, ze cos spieprzyli :cry: Wrocilam do domu i niespodzianka! Nikt nie zauwazyl, ze moj synek ma kolejnego zabka :lol: oczywiscie mama zaraz zauwazyla :wink: Zastanawiam sie nad skarga na lekarza. Czekam jeszcze 2 tyg. na badania tego, co ze mnie "wyjeli". mimo zalu do zycia, do Boga w glebi duszy jestem wdzieczna, ze zabral malenswto tak szybko... Lezaamz dziewczyna w 14tc z martwa ciaza, kolejna 19tc dziecko bez polowy organow, bez konczyn - usuniecie ciazy... kolejna przed 30-stka rak wszystkiego, nigdy nie bedzie mama :cry: doceniam rodzine, meza, ktory wspiera i nie daje sie zalamywac. Mam juz dziecko i jestem za nie wdzieczna. Nie chce sie poddac, zrobmy badania genetyczne i za rok znowu sprobujemy. zdecydowalam, ze sprobujemy 2 razy jak sie nie uda znowu, bo na wiecej nie mam sil. Gdyby ktoras z Was spotkalo to co mnie, ta straszna tragedia i bedziecie chcialy pogadac to piszcie na gg - wtedy zawsze zauwaze. Juz znam wszystkie procedury, wiem jak to wyglada od strony szpitalnej i od strony kobiety. To tyle u mnie... Narazie nie udzielam sie nigdzie, musze dojsc do siebie, poukladac wszytsko w glowie, zrobic badanka i cieszyc siekazda chwila z Mateuszem, bo od stycznia wracam do pracy

Mamuśki Bydgoszcz - dzieciaczki od 6 miesiąca

13/09/08 20:18:08

kasiac123 dzieki! nie jest latwo mi sie pogodzic :cry: :cry: :cry:

łyzeczkowanie ...

13/09/08 18:00:28

Nyana dzieki! Badanka oczywiscie zrobie, zaczelam dzis. Mamy tez skierowanie do poradni genetycznej, a u nas to ok. roku sie czeka do wyniku :evil: W pon. kontrolna beta, mam nadzieje, ze szybko spadnie, bo boje sie, ze to zasniad u mnie :( przy pustym jaju plodowym mialam 45500 godzine po zabiegu

PUSTE JAJO PLODOWE---co dalej>?????pomocy!!!

13/09/08 17:42:48

dolaczam do Was :cry: w pon. mialam zabieg, nie dawali juz szans, wg Om 12tc, wg mnie i wyliczenia owulacji zgadzala sie wilkosc pecherzyka na 8tc - 29mm, pusty, pusty jak ja teraz :cry: Zrobilam dzis przeciwciala kardiolipidowe, w pon. toxo i APTT. Znacie moze swj wynik bety przy zabiegu? Ja mialam az 45500