czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

20/01/09 15:59:57

kinia to chyba najlepsze co moze robic twoj maluch, czyli spac jak choroba go dorwala a ja tak buszuje po internecie i pracy szukam...taki to odpoczynek :lol:

czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

20/01/09 15:30:15

witam cala ferajde :) widze ze chorutkie maluchy co poniektore :cry: trzymam kciuki aby wszystko co zle odeszlo asio duszyczka bedzie dobrze, ja tez przeterminowana bylam i 14 dni po stawilam sie w szpitalu a urodzilam 2 dni pozniej, co do opieki tutaj a w Polsce, coz jest duzo roznic i zupelnie inne podejscie i tez sie tym stresowalam szczegolnie na poczatku ciazy, ale potem zmienilam podejscie i zrozumialam ze problem lezal we mnie a nie w sluzbie zdrowia i uwazam dzis ze nie ma co sie sugerowac badaniami w Polsce.Jak bardzo sie stresujesz ze sie nie rusza to jedz na to ktg, to dziala tez uspakajajaco :P , a tak to relaksuj sie ile da zanim maluszek sie pojawi na swiecie aaa co do dodatkowego serwisu :wink: to ja mialam masaz szyjki w 7 i 10 dniu po terminie, niestety nic to nie dalo :roll: a moj Victorek dzis od 2am stwierdzil ze sie wyspal, wiec moj z nim wstal do 3 posiedzial a potem chwile zasnal ale sie budzil co 40 min wiec nad ranem wyladowal u nas i spalismy do 8.30, potem sniadanko, spacer, playgroup i zakupy oraz lunch wiec ok 1.15 klade go na drzemke a ten gadal wstawal i dopeiro o 2 zasnal :shock:

czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

19/01/09 09:30:12

witam z rana :lol: mlody sie wyspal juz o 5 am, teraz znowu spi a ja sie zastanawiam czy sniadanie czy spanie... :lol:

czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

16/01/09 00:07:27

ja tez uciakm, milej nocki wam zycze, oby dzieciaki za bardzo nie dokuczaly :roll: moj poki co ladnie spi a jutro z rana (9.15) mamy playgroup

czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

15/01/09 23:51:51

no hej Ania to sie doczekalas... ja chyba bym nie dala rady, jestem bardzo czula w takich momentach :lol: ja nawet myslec nie moge jak chce mi sie sikac... :roll: morning frapuja mnie zabki Marysi, ten 3-ci u dolu to kiedy wyszedl? mieliscie takie przypadki w rodzinie? moj wlasnie zabkuje i zastanawiam sie gdzie wystrzeli :wink: