MARZEC 2008

11/06/08 10:01:19

Witam wszystkie marcóweczki :) Dziekuje za pamięć .Zrobilo mi sie naprawde bardzo milo . Ja podczytuje czasem forum , ale jakos nie mam odwagi napisac. Wszystko dlatego , ze moja corcia nie jest zupelnie zdrowa .Urodzila sie z rozszczepem podniebienia , czego w ciązy nie wykryto i byl to dla mnie wielki szok psychiczny . Bardzo cierpialam przez pierwsze tygodnie po porodzie i przykro mi bylo czytac o zdrowych bobaskach ..a jakos sama nie mialam sily pisac o problemach mojego dziecka. Na poczatku bowiem byly same problemy - z karmieniem , ze spadajaca waga malutkiej .Plakalam ciagle.Teraz juz jest dobrze.Mala bedzie miala operacje w pazdzierniku , po ktorej wszystko powinno sie dobrze skonczyc.Czeka ja rehabilitacja mowy i ogolnie aparatu rzucia.Leczenie ortodontyczne przez cale dziecinstwo. Jestem juz teraz dobrej mysli . Postaram się pisać częściej :) Pozdrawiam wszystkie mamusie :)

MARZEC 2008

16/03/08 20:34:14

url=http://www.familylobby.com] [/url] Hej dziewczyny :) Dzięki za trzymanie kciuków :) Dziś mija mój trzeci dzień przekiszenia i oprócz tego wczorajszego czopu i skurczów nieregularnych nic się nie dzieje :( Zycze owocnej w porody nocy

MARZEC 2008

15/03/08 22:44:52

Hej dziewczyny :) Ja już w domku , ale niestety 2 w 1 .Pisałam ,że miałam krawienie z dołu. Była to żywa krew , więc zaniepokoiłam się i pojechałam do szpitala.Zrobiono KTG - z dzieckiem w porzadku , skurcze słąbe i nieregularne.Po zbadaniu okazało się , że to jeszcze żaden poród - szyjka zamknięta .Lekarka stwierdziła , że ta krew to czop śluzowy .Trochę mnie to zdziwiło , bo wydawało mi się , że czop to raczej śluz z pasmami krwi ,a nie żywa krew , która poleciała jak przy okresie ...no ale widocznie co kobita to przypadek ...Tak że zostałam odesłana do domu ... No ale coś się zaczeło rozkręcać :) ...Skurcze mam coraz bardziej bolesne , ale ciągle nieregularne co 15 , 10 lub 20 minut ... No i wiadomość dla dziewczyn z Warszawy : -Solec ma wstrzymane przyjęcia do porodów na ten weekend -Karowa nie ma kompletnie miejsc -Bielański nie ma miejsc do porodu conamniej do niedzieli wieczór Tak że jeszcze nie wiem , gdzie pojadę w razie porodu w najbliższym czasie .. Zosiasamosia , Dejla, Olga - gratuluje dzieciaczków :) Eelvi , Dorka cudne te Wasze niunie :) Co do kłucia w pochwie , to ja teraz coś takiego odczuwam przy skurczach - jakby mi ktos nóż wbijał w szyjkę ....podobno to właśnie szyjka się skraca ..mam nadzieję , bo CHCE JUZ RODZIC :) Pozdrawiam :)

MARZEC 2008

15/03/08 16:48:14

Dziewczyny chyba się zaczęło :) jakieś 10 min temu zaczełam się skrwawiać.Mam co prawda nieregularne skurcze ale pojedziemy z małżem na Izbe ze względu na tą krew. Trzymajcie kciuki...oby to już

MARZEC 2008

13/03/08 20:39:26

No to obie jesteśmy nienormalne ;) ...razem raźniej :P